Największą wartość handlu (prawie ćwierć miliarda złotych) przyciągnęły akcje TPSA, co można wiązać z oczekiwaniami na środowy raport kwartalny spółki. Biorąc pod uwagę fakt, że akcje spółki zyskały w ostatnich tygodniach około 20%, po publikacji wyników może pojawić się zwiększona presja do realizacji zysków i zapewne w najbliższych dniach akcje TPSA nadal będą koncentrowały na sobie duże obroty.

Sesja niczego nie zmieniła w obrazie rynku i nawet jeśli WIG20 pogłębi w kolejnych dniach swój poniedziałkowy spadek, byki mają na razie bardzo duży bufor bezpieczeństwa dla podstawowego wariantu wzrostowego. Tymczasem na szerokim rynku utrzymuje się impas i trudno powiedzieć, kiedy może dojść do jakichś zmian w aktualnych trendach wśród dużych, jak i mniejszych spółek. Impuls może przyjść z zagranicy, nie wykluczałbym też większego wpływu na rynek debiutu PGE – dziś kończą się zapisy na akcje państwowego energetycznego giganta.