Źródło: Katarzyna Płaczek, DM IDMSA•
Opublikowano:
Wczoraj na sesji w USA niewiele się wydarzyło, ale poranne notowania kontraktów najwyraźniej chcą to nadrobić. Pytanie tylko, czy to wspomoże także nasz rynek, który cały czas pozostaje obojętny na jakiekolwiek bodźce z zewnątrz.
Oczywiście w ramach konsolidacji także może zdarzyć się sesja na +2/+3% jednak kluczem do zmian na naszym parkiecie będzie szerokość rynku, która w dalszym ciągu pozostaje słabym punktem programu. W tej sytuacji wydaje się, że w dalszym ciągu jest za wcześnie na zakończenie konsolidacji, choć dzisiejsza sesja ma szansę odrobić wczorajsze straty, a być może uda się także podejść pod opór na poziomie 2280 pkt.