W środę indeks Dow Jones zniżkował lekko o 0,32%, S&P 500 o 0,33%, a technologiczny Nasdaq spadł o 0,09%. Wczoraj inwestorzy poznali sierpniowy odczyt raportu ADP, dotyczący amerykańskiego rynku pracy. Ilość miejsc pracy w USA zmniejszyła się w ubiegłym tygodniu o 298 tys, jednak oczekiwano mniejszego spadku. Podczas Wczorajszej sesji w Nowym Jorku spadki kontynuowały banki na fali pogłosek o kolejnym bankructwie dużej instytucji finansowej. Bank of America zniżkował o 1,15%, JPMorgan prawie o 2%, a akcje SunTrust potaniały, aż o 7,18%. Wczorajsza zwyżka cen złota do poziomu 980 dolarów za uncję wsparła walory spółek związanych z wydobyciem tego szlachetnego kruszca m.in. Royal Gold (+9,33%), Jaguar Mining (+15,42%).

Azjatyckie giełdy zakończyły dzisiejszą sesję bez jednoznacznego kierunku. Shanghai Composite wzrósł o 4,8% po wypowiedzi wice przewodniczącego Chińskiej Komisji Papierów Wartościowych, który zapewnił inwestorów, że krajowy rynek kapitałowy jest w dobrej kondycji. Powiedział również, że Komisja będzie robiła wszystko co w jej mocy, aby wspierać stabilny rozwój tamtejszej gospodarki. Tokijski Nikkei 225 stracił dziś 0,64%. Japońscy inwestorzy zareagowali wzmożoną podażą na wieść o kiepskich danych z amerykańskiego rynku pracy.

Początek czwartkowej sesji nie przyniósł dużych zmian na europejskich parkietach. Około 10.30 indeks FTSE 250 zwyżkował o 0,10%, DAX o 0,17% a krajowy WIG 20 rósł o 0,56%. Dobrze dzień rozpoczął sektor surowcowy, wspierany przez drożejącą miedź. Rio Tinto, Xstrata, KGHM drożały między 1% a 2,5%. Dziś na decyzję inwestorów może wpłynąć decyzja ECB, dotycząca stóp procentowych w Eurolandzie a w szczególności komunikat towarzyszący tej decyzji. O 16.00 natomiast będzie miała miejsce publikacja sierpniowego wskaźnika ISM dla amerykańskiego sektora usług.