Spadkom we wtorek przewodziły akcje Pekao. 4,5% przecena mimo publikacji niezłych wyników finansowych pokazuje, że po miesiącach wzrostów oczekiwania rynku są bardzo wysokie. Dodatkowo część inwestorów (prawdopodobnie zagranicznych), którzy w ostatnich tygodniach zaatakowali akcje banków, może traktować publikacje solidnych raportów kwartalnych jako dogodną okazję do realizacji zysków.
Warto odnotować wczorajszy skok obrotów na akcjach banku Millennium. Dzienny wolumen handlu papierami spółki był najwyższy od listopada 2006 roku. Zwiększony handel tymi akcjami na obecnym poziomie wpisuje się moim zdaniem w wariant potencjalnego punktu zwrotnego na wykresie WIG-Banki. Spadek obrotów i stabilizację spółek bankowych traktowałbym jako byczy sygnał, natomiast obserwowana nerwowość przy wzmożonych obrotach daje nieco większe szanse scenariuszowi spadkowemu.
Krótkoterminowa sytuacja techniczna WIG20 po wczorajszej sesji nieco się zmieniła. Zbliżyliśmy się do kilkutygodniowej linii trendu wzrostowego i ewentualne zejście poniżej 2100 punktów oznaczałoby w tym momencie spadek poniżej tej linii oraz zmianę struktury szczytów i dołków poprzez przełamanie piątkowego minimum. To daje spore szanse na ruch w stronę 2020 punktów. O sygnałach zmiany ogólnej, wzrostowej tendencji na razie nie może być mowy, a zresztą nawet ewentualny krótkoterminowy ruch zniżkowy będzie uzależniony od ruchów światowych indeksów, gdzie negatywnych sygnałów wciąż nie ma.