Wśród największych spółek pozytywnie wyróżniały się akcje Lotosu, które kontynuowały zainicjowany w środę impuls zwyżkowy i na zamknięciu walory koncernu zyskały na wartości 3%. Słabo spisuje się ostatnio kurs BZ WBK, którego akcje kilka dni temu wybiły się z analogicznego do WIG20 ruchu bocznego i kontynuują zniżkę – w czwartek spadły o 3,4%.
Na szerokim rynku inwestorzy przypomnieli sobie o Sky Europe. Pozytywne zaskoczenie w rezultatach finansowych spółki skłoniło rynek do agresywnego kupna, które wywindowało kurs o 41%. O ponad 14% wzrosły natomiast akcje Apatora, co było reakcją na doniesienia prasowe o szansie wygrania przez spółkę części wielkiego kontraktu w Indonezji wartego 12 mld dolarów.
Dziś przypada koniec miesiąca, co prawdopodobnie nie przyniesie zmiany patowej sytuacji na GPW, natomiast efekt końca miesiąca widać wyraźnie w notowaniach naszej waluty. Zerwanie korelacji giełdy ze złotym w ostatnich dniach prawdopodobnie trzeba uznać za echa kontraktów opcyjnych z zeszłego roku i być może podobnie jak w marcu i kwietniu po osłabieniu złotego w końcówce miesiąca, na początku czerwca przyjdzie fala umocnienia. Jeśli tak się nie stanie, giełda może przestać ignorować osłabienie złotego.