Od 17 sierpnia br., kiedy w reakcji na kryzys na rynku ryzykownych kredytów hipotecznych, stopa dyskontowa została obniżona o 50 punktów bazowych, jest oczekiwana i dyskontowana obniżka stopy głównej. Aktualnie utrzymuje się szeroki konsensus, że zostanie ona obniżona przynajmniej o 25 punktów bazowych do 5 proc. Poważnie rozważana jest też obniżka o 50 punktów bazowych.

W oczekiwaniu na decyzję FOMC stabilizacja notowań na GPW wydaje się logiczna. Tyle tylko, że decyzja ta zostanie opublikowana o godzinie 20:15 i warszawska giełda będzie mogła na nią zareagować dopiero jutro. Dlatego też nie można wykluczać, że nastąpi ruch wyprzedzający (determinowany częściowo przez dzisiejsze zachowania głównych europejskich parkietów).

Wieczorna decyzja ws. stóp w USA ma szanse nadać kierunek rynkom akcji (również GPW), nie tylko w tym tygodniu, ale i w kolejnych. Brak obniżki kosztu pieniądza, w sytuacji gdy praktycznie zdyskontowane jest cięcie o 50 punktów bazowych, a obniżka o 25 punktów traktowana jest jako pewna, zakończy się wyprzedażą akcji. Obniżka stóp o 50 punktów bazowych do 4,75 proc. stanowi natomiast potencjalny impulsem do wzrostów na giełdach, który w wielu wypadkach może otwierać drogę do szczytów.

Na gruncie analizy technicznej o losach indeksu WIG20 w kolejnych tygodniach zdecyduje wybicie z szerokiej stabilizacji 3442-3642 pkt. Wybicie górą otworzy drogę do szczytu z 6 lipca br. (3899,59 pkt.). Wybicie dołem będzie natomiast zapowiadać spadek do 3000 pkt. Póki co, pomimo że indeks dużych spółek pozostaje blisko górnego ograniczenia stabilizacji, nieco większe są szanse na realizację w najbliższych tygodniach, negatywnego dla posiadaczy akcji scenariusza.