Ostatecznie, mimo zakończenia tej nerwowej sesji na plusie, wydźwięk notowań jest lekko negatywny i powinien sprzyjać dalszej, raczej niegroźnej realizacji zysków w tym tygodniu.
Relatywną siłę wykazała branża bankowa, która powinna być bacznie obserwowana w najbliższych dniach. WIG-Banki znajduje się pod kluczowym oporem i jeśli nie uda się go przełamać i dojdzie do cofnięcia przy sporych obrotach, byłoby to bardzo złym sygnałem. Dużym rozczarowaniem były akcje PKN Orlen, które rano przebijały się przez opór 26,50 zł, co okazało się być pułapką i można w tym momencie oczekiwać powrotu do wsparcia zlokalizowanego w okolicy 23,50 zł.
Na szerokim rynku trwa krótkoterminowe spekulacyjne szaleństwo. Choć zgodnie z oczekiwaniami kilku liderów wzrostów z ostatnich tygodni zanotowało wczoraj poważne spadki, to jednocześnie popyt przeskakuje na kolejne walory, w tym na spółki groszowe z notowań jednolitych. Szukanie na takim gorącym rynku okazji wśród małych i średnich spółek jest wśród szybkich inwestorów właściwie oczywistością, ale wchodzenie na „pole groszowe” jest w mojej ocenie zbyt ryzykowne.