Indeks największych spółek został w poniedziałek sprowadzony do ostatniego dołka w głównej mierze przez pikujące w dół akcje PKO i Pekao, oba banki straciły po około 8%. Jedynym walorem z WIG20, który zyskał wczoraj na wartości był KGHM. Trwający trend deprecjacji złotego, tak wyniszczający dla wielu przedsiębiorstw zaangażowanych w spekulacyjne transakcje walutowe, dla miedziowego koncernu jest doskonałą okazją do zabezpieczenia wpływów ze sprzedaży miedzi.
Na szerokim rynku najbardziej spektakularny ruch dotyczył akcji Dudy. Spółka w ciągu dnia podała informację o ujemnej wycenie opcji walutowych, co zaskoczyło negatywnie rynek i spowodowało masową wyprzedaż – przy najwyższym od lat wolumenie akcje spadły o 33%.
Wczorajsze wydarzenia na rynku akcji nie napawają optymizmem. Brak popytu przy kluczowym wsparciu wskazuje na prawdopodobne jego przełamanie. Wariantowi spadkowemu sprzyja też słabnący złoty oraz ciągła presja podażowa na rynku terminowym. Krótkoterminowo wzrost byłby sporą niespodzianką.