Kilkudniowe uspokojenie nastrojów pozwoliło na nieco odważniejsze ruchy wśród małych i średnich spółek. Wiele walorów o zwyczajowo niskiej płynności zostało zaatakowanych przez popyt, przez co ich wtorkowa stopa zwrotu osiągała nawet dwucyfrowe wartości. W czołówce rosnących walorów znalazły się między innymi bardzo aktywne w ostatnim czasie akcje Centrozapu (+31%) oraz Izolacji (+23,6%). Wśród rozczarowań należałoby wymienić akcje Vistuli. 7% spadek i ustanowienie nowego dołka bessy nie wróży dobrze notowaniom na kolejnych sesjach. Poza techniczną wyprzedażą głównym motywem do handlu walorami spółki jest wciąż nierozstrzygnięta kwestia refinansowania olbrzymiego kredytu, który spółka zaciągnęła rok temu przejmując Kruka.
Niezależnie od wyników wczorajszej sesji, dzisiejsze nastroje na parkietach europejskich będą zdeterminowane przez wczorajszą reakcję inwestorów amerykańskich na szczegóły planu ratowania amerykańskich banków przez państwo. Masowa wyprzedaż spółek z branży finansowej spowodowała około 5% zniżkę głównych indeksów na Wall Street. W Warszawie w związku z tym zaczniemy notowania od spadków i będzie to główny sprawdzian dla popytu, który kilka dni temu pojawił się na naszym parkiecie. W takim otoczeniu kupują raczej inwestorzy o silnych rękach i im większą siłę zobaczymy podczas dzisiejszych niekorzystnych warunków, tym większe będą szanse na ewentualne wzrosty w horyzoncie najbliższych tygodni. Warto również obserwować rynek walutowy, gdzie sprawdzona zostanie siła kupujących złotego.