Dodatkowo inwestorzy na całym świecie będą obserwować dalsze losy planu ratunkowego dla amerykańskich firm motoryzacyjnych oraz ewentualne nowe plany gospodarcze prezydenta-elekta. Rynki będą dodatkowo bacznie uważnie obserwować decyzje FED oraz wypowiedź Bena Bernanke po wtorkowym zakończeniu posiedzenia Federalnego Komitetu Otwartego Rynku. Cięcie stóp jest prawdopodobne, a być może władze monetarne zaskoczą rynek jeszcze czymś innym.

Prawdopodobnie spore zamieszanie na rynkach mogą wywołać wydarzenia powiązane z ujawnieniem gigantycznego oszustwa Madoff Investment Securities LLC. Kilkanaście lub nawet kilkadziesiąt miliardów dolarów strat dotyczy bowiem wielu poważnych instytucji, w tym banków – a to może wywołać spore ruchy kursów ich akcji. Poza tym każdy może sobie zadać pytanie jak bardzo nieprzejrzysty jest amerykański system finansowy, skoro znana firma nadzorowana przez SEC i posiadająca bardzo dużych klientów instytucjonalnych okazuje się być piramidą finansową. Trudno spodziewać się powrotu zaufania do Wall Street w takich warunkach.

Z punktu widzenia analizy technicznej wybicie się z formacji trójkąta w zeszłym tygodniu nie przyniosło wyraźnego impulsu wzrostowego. To powoduje, że powinniśmy większy nacisk kłaść na koncepcję szerokiej konsolidacji na wykresie WIG20 i należy założyć, że kluczowa dla oceny potencjalnego nowego trendu na rynku będzie bariera na poziomie 1900 punktów. Wyjście wyjście powyżej tego oporu może nieco poważniej zmienić nastawienie sił popytu i podaży. Analogicznie kluczowym wsparciem będzie dopiero październikowy dołek zlokalizowany na wysokości 1470 punktów.