Przy 550 milionach obrotu jedynie z kronikarskiego obowiązku należałoby odnotować, że wśród największych spółek 11 zyskało, a 7 straciło na wartości. Coraz bardziej niepokojące jest zachowanie Polnordu (-3,9%). Fala wzrostowa deweloperskiej spółki była na razie bardzo słaba w stosunku do wcześniejszego spadku, a ostatnie sesje niebezpiecznie zbliżyły kurs do październikowego dołka. Najsilniejszym blue chipem był natomiast PKN Orlen, który zyskał w poniedziałek ponad 4%.
Na szerokim rynku fatalnie spisały się walory Ciechu. Akcje chemicznej spółki spadły o 15% w reakcji na opublikowane znaczące obniżenie prognoz zysku w bieżącym roku. Choć przy obecnej skali przeceny na GPW bardzo duża część złych wiadomości jest już zdyskontowana w cenach, to jednak w przypadku najnowszej wiadomości z Ciechu tak nie było.
Po wczorajszym dniu wolnym na GPW dziś będziemy reagować na dwudniowy bilans notowań na giełdach zagranicznych. W związku z dość słabą postawą indeksów w USA na początku tygodnia, bardziej prawdopodobnym scenariuszem na dzisiejszej sesji na GPW wydaje się być spadek. Warto zauważyć, że ruchy WIG20 z ostatnich kilku sesji zaczynają przybierać kształt konsolidacji w strefie 1750-1900 punktów i nieco bardziej zdecydowanego ruchu można oczekiwać po wybiciu się z tego obszaru zmienności przy zwiększonym poziomie obrotów.