Japoński jen zyskuje w jeden dzień 10 proc. do funta i 8 proc. do euro. Widząc to wszystko, dość łatwo ulec wrażeniu, że dziś będzie dzień, który inwestorzy będą pamiętać latami. To jednak nie jedyne rozwiązanie. Alternatywą dla tego scenariusza jest rynkowy cud i gwałtowna zmiana nastrojów. Oczywiście na Wall Street. Wystarczy bowiem pomóc jednemu rynkowi/giełdzie, żeby zmienić sytuację na wszystkich innych.