Wystarczy wspomnieć sytuację techniczną w jakiej po zeszłotygodniowych spadkach znalazł się indeks WIG20.
Indeks dużych spółek w poprzednim tygodniu zawrócił z istotnej bariery podażowej, jaką w okolicy 2750 pkt. wyznacza linia bessy poprowadzona po szczytach z grudnia 2005 i maja 2008 roku. Uzupełniając to o formację objęcia bessy z ostatniej środy i zamkniętą lukę hossy z 30 lipca br. (2648,08-2678,50 pkt.), to sytuacja techniczna może być interpretowana jako zapowiedź spadków w kierunku lipcowych minimów (2404,06 pkt.). Sprawą otwartą pozostaje jedynie to kiedy taki ruch mógłby mieć miejsce.
We wtorek warszawską giełdę czeka kolejny test. Będzie nim reakcja na dobre wyniki Asseco Poland i TVN w II kwartale br. Realizacja zysków na akcjach obu spółek będzie sygnałem, że w najbliższym czasie nie ma co liczyć na silne wzrosty, natomiast rośnie prawdopodobieństwo spadków. Silne wzrosty trzeba zaś będzie interpretować, jako duży plus dla strony popytowej.
W dniu dzisiejszym tracić powinny walory Agory. Znacznie słabsze od prognoz wyniki za II kwartał (zysk netto 21,5 mln zł, wobec oczekiwanych 27,9 mln zł), nie zostaną bowiem dobrze przyjęte przez inwestorów.
Cieniem na cały rynek powinny natomiast kłaść się słabe wyniki banku UBS oraz nocne spadki w Japonii (Nikkei -0,95 proc.), które nie poprawiają klimatu inwestycyjnego.
We wtorek relatywnie lepiej wciąż mogą zachowywać się eksporterzy. Zdecydowana korekta na rynku złotego, w sposób naturalny kieruje bowiem uwagę inwestorów właśnie w kierunku tych spółek.