Dodatkowo inwestorów może niepokoić słabnąca determinacja cen ropy do kontynuacji korekty, co bardzo szybko może przerodzić się w test nowych historycznych rekordów. Ponadto optymizmem nie napawają, opublikowane dziś rano, majowe dane o inflacji CPI w Szwajcarii. Wzrosła ona aż o 0,8 proc. miesiąc do miesiąca i 2,9 proc. rok do roku. To największy poziom inflacji od października 1993 roku. Jednocześnie jest to kolejne potwierdzenie, że Europa ponownie staje przed problemem dynamicznie rosnących cen, co ma swe źródła w rekordowych cenach ropy i drożejącej żywności. Nie można wykluczać, że już wkrótce może to wzbudzić nawet obawy o podwyżki stóp procentowych przez europejski i szwajcarski bank centralny.

Jakkolwiek zachowanie polskiego rynku akcji, który w ostatnich tygodniach jest jednym ze słabszych na świecie, może niepokoić, to sytuacja techniczna na wykresach WIG i WIG20 w dalszym ciągu pozostaje niezmienna. W dalszym ciągu scenariuszem bazowym pozostaje trend boczny. W przypadku indeksu WIG zakres wahań w ostatnich miesiącach wyznacza styczniowy dołek (44509,36 pkt.) i lutowy szczyt (50193,53 pkt.). Natomiast w przypadku indeksu dużych spółek, ten 4-miesięczny trend boczny, zamyka się przedziałem 2741,73-3126,80 pkt.

Ewentualne wybicie obu indeksów dołem z tego trendu, ze względu na długość jego trwania, może mieć dynamiczny charakter, sprowadzając indeks szerokiego rynku nawet do 40 000 pkt., a WIG20 do 2500 pkt.