
Data dodania: 2021-07-27 (22:14)
Dzisiaj po sesji giełdowej na Wall Street czeka nas publikacja trzech ważnych spółek technologicznych. Dwie z nich to „stare” spółki komputerowe, czyli Microsoft oraz Apple. Z kolei trzecia to Google, który działa przede wszystkim w branży internetowej. Oczekiwania dotyczące wyników są wygórowane, co wynika z niższej bazy z zeszłego roku, ale jednocześnie wysokich wycen spółki. Nastroje na rynku zmącone są nieco przez Chiny, gdzie rząd próbuje podporządkować sobie sektor technologiczny.
Czy dzisiejsze wyniki dadzą sygnał do dalszych ataków na historyczne poziomy kluczowych indeksów?
Dzisiejsza dzień nie rozpoczął się zbyt dobrze na rynkach. Inwestorom ciążą informacje napływające z Chin, gdzie rząd chce podporządkować sobie sektor technologiczny. Tym razem władze zajęły się sektorem korepetycji, głównie online. Wbrew stereotypom, w sektorze tym działają naprawdę wielomiliardowe spółki pod względem kapitalizacji, choć z drugiej strony ich udział w całym rynku chińskim jest raczej mały. Działania rządu wystarczyły jednak do pogorszenia się nastrojów na większości rynków azjatyckich, co przeniosło się na rynek europejski oraz na amerykański. Co ciekawe, spółki chińskie, które zajmują się korepetycjami i są notowane na Wall Street, straciły nawet kilkadziesiąt procent swojej wartości. Oczywiście cała sytuacja jest pewną oznaką niepewności, choć na dłuższą metę nie powinno to mieć decydującego wpływu na nastroje. Teraz liczyć powinny się przede wszystkim wyniki spółek. Można powiedzieć, że dzisiejsza i jutrzejsza sesje giełdowe to najważniejsze sesje w całym kwartale. Dzisiaj po zamknięciu rynku w USA swoje wyniki publikuje Apple, Microsoft oraz Alphabet, czyli właściciel Google’a. Oczywiście oczekuje się gigantycznego wzrostu zysków czy przychodów, co jest powiązane z niską bazą z zeszłego roku, która jest pochodną pandemii. W przypadku Apple liczyć się mogą przede wszystkim dalsze perspektywy produkcyjne kluczowych produktów, ze względu na ostatni deficyt chipów na rynek. Z kolei w przypadku Microsoftu oraz Google’a inwestorzy będą patrzeć na udział sektora chmury, który stanowi coraz większą część biznesów tych spółek.
Na rynkach zdecydowanie nie było widać dzisiaj optymizmu. W Azji widać było jedynie wzrost cen koreańskiego KOSPI, japońskiego Nikkei 225 czy wietnamskiego VN30. Straty na chińskich indeksach w większości przypadków przekraczały nawet 3%. Na pograniczu Europy i Azji zyskał turecki BIST100. Straty na europejskich rynkach zawierały się w zakresie od 0,5% do nawet 1,2%. DAX stracił 0,64%, natomiast WIG20 spadł o 0,72%, pozostając w kilku tygodniowej konsolidacji. Na Wall Street spadki przybierają spore ruchy. S&P 500 traci 0,9%, natomiast Nasdaq traci niemal 2%.
Dzisiejsza dzień nie rozpoczął się zbyt dobrze na rynkach. Inwestorom ciążą informacje napływające z Chin, gdzie rząd chce podporządkować sobie sektor technologiczny. Tym razem władze zajęły się sektorem korepetycji, głównie online. Wbrew stereotypom, w sektorze tym działają naprawdę wielomiliardowe spółki pod względem kapitalizacji, choć z drugiej strony ich udział w całym rynku chińskim jest raczej mały. Działania rządu wystarczyły jednak do pogorszenia się nastrojów na większości rynków azjatyckich, co przeniosło się na rynek europejski oraz na amerykański. Co ciekawe, spółki chińskie, które zajmują się korepetycjami i są notowane na Wall Street, straciły nawet kilkadziesiąt procent swojej wartości. Oczywiście cała sytuacja jest pewną oznaką niepewności, choć na dłuższą metę nie powinno to mieć decydującego wpływu na nastroje. Teraz liczyć powinny się przede wszystkim wyniki spółek. Można powiedzieć, że dzisiejsza i jutrzejsza sesje giełdowe to najważniejsze sesje w całym kwartale. Dzisiaj po zamknięciu rynku w USA swoje wyniki publikuje Apple, Microsoft oraz Alphabet, czyli właściciel Google’a. Oczywiście oczekuje się gigantycznego wzrostu zysków czy przychodów, co jest powiązane z niską bazą z zeszłego roku, która jest pochodną pandemii. W przypadku Apple liczyć się mogą przede wszystkim dalsze perspektywy produkcyjne kluczowych produktów, ze względu na ostatni deficyt chipów na rynek. Z kolei w przypadku Microsoftu oraz Google’a inwestorzy będą patrzeć na udział sektora chmury, który stanowi coraz większą część biznesów tych spółek.
Na rynkach zdecydowanie nie było widać dzisiaj optymizmu. W Azji widać było jedynie wzrost cen koreańskiego KOSPI, japońskiego Nikkei 225 czy wietnamskiego VN30. Straty na chińskich indeksach w większości przypadków przekraczały nawet 3%. Na pograniczu Europy i Azji zyskał turecki BIST100. Straty na europejskich rynkach zawierały się w zakresie od 0,5% do nawet 1,2%. DAX stracił 0,64%, natomiast WIG20 spadł o 0,72%, pozostając w kilku tygodniowej konsolidacji. Na Wall Street spadki przybierają spore ruchy. S&P 500 traci 0,9%, natomiast Nasdaq traci niemal 2%.
Źródło: Michał Stajniak, Starszy Analityk Rynków Finansowych XTB
Komentarz dostarczył:
Dom Maklerski X-Trade Brokers
Dom Maklerski X-Trade Brokers
Giełda - Najnowsze wiadomości i komentarze
Gorsza sprzedaż detaliczna dokłada obaw o przyszłość amerykańskich indeksów
2025-03-17 Komentarz giełdowy XTBEuropejskie rynki rozpoczynają tydzień od wzrostów. W szczególności widać do szwajcarskim indeksie SMI, który rośnie dziś o ponad 0,8%. Dobre nastroje przebijają się także w Wielkiej Brytanii i Niemczech, gdzie główne indeksy giełdowe rosną o ok. 0,5%. Nieco bardziej stonowane nastroje panują we Włoszech i Francji. Tam widzimy ok. 0,4% wzrosty.
Byczy koniec tygodnia spadków
2025-03-14 Komentarz giełdowy XTBŻycie wraca na Wall Street wraz ze zmniejszeniem ryzyka paraliżu amerykańskiego rządu, po tym jak lider Demokratów w Senacie Chuck Schumer cofnął swoją deklarację, iż zablokuje proponowaną przez Republikanów ustawę o wydatkach. Sami Demokraci pozostają jednak podzieleni, a wielu z nich nie będzie w stanie zaakceptować proponowanych cięć wydatków federalnych.
Chaos wokół ceł podsyca rynkową zmienność
2025-03-11 Komentarz giełdowy XTBNa rynku kolejny dzień dominuje czerwień. Indeksy europejskie zamykają sesje wyraźnymi spadkami. Najgorszy sentyment widać na szwajcarskim indeksie SMI, który spada dziś o prawie 2,5%. W przypadku tego indeksu jest to o tyle zaskakujące, że szwajcarski rynek w czasie ostatnich zawirowań rynkowych prezentował relatywną stabilność. Dzisiejszy spadek jest największym ruchem od sierpnia 2024 r., kiedy to indeks stracił ok. 2,8%.
Cła wyzwaniem dla marż amerykańskich spółek
2025-03-10 Komentarz giełdowy XTBRynek akcji pozostaje pod presją niepewności związanej z dalszymi ruchami administracji Trumpa w związku z wprowadzanymi cłami. Większość indeksów notuje dziś wyraźne przeceny, a ruchy na rynku długu (szczególnie amerykańskiego) zwracają na powrót obaw inwestorów o recesję w Stanach Zjednoczonych. Obawy inwestorów wzmocniły słowa Trumpa w weekend, który wskazał na to, że gospodarka USA może wejść w “okres przemiany”.
Technologiczna przecena na amerykańskiej giełdzie
2025-03-06 Komentarz giełdowy XTBNa europejskich rynkach byliśmy dziś świadkami mieszanej sesji. Notowania DAXa kontynuują wzrosty, osiągając dziś nowy poziom ATH, przebijając barierę 23 400 pkt. Również CAC40 zanotował dziś wzrosty, zyskując 0,3%. Europejskie indeksy kontynuują wzrosty wsparte rosnącymi spółkami zbrojeniowymi. Jednocześnie spadki zanotował dziś szwajcarski indeks (-0,6%), brytyjski (-0,8%) oraz włoski (-0,4%). Na polskiej giełdzie panowała kontynuacja wzrostów, które w przypadku WIG20 sięgnęły ponad 1,8%. Nieco spokojniej rosły dziś średnie spółki (+0,9%) oraz małe (+0.6%).
Rynek akcji utopiony w czerwieni
2025-03-04 Komentarz giełdowy XTBDzisiejsza sesja prezentuje obraz mocnej reakcji rynków na doniesienia o polityce Trumpa. Wprowadzenie 25% ceł na Meksyk i Kanadę, a także dodatkowych 10% ceł na Chiny spowodowało dużą zmienność i panikę na rynkach akcyjnych. W trakcie dzisiejszej sesji widać mocny odpływ kapitału z rynku akcyjnego. Spadki notują zarówno główne indeksy Europy, jak i USA. Dodatkowo widzimy także kontynuację spadków rentowności 10-letnich obligacji amerykańskich, co dodatkowo wskazuje na zaciągnięcie hamulca przez inwestorów i włączenie strategii risk-off.
Czas korekty
2025-02-19 Komentarz giełdowy XTBEuropejskie rynki przerywają euforyczną serię wzrostów. Główne indeksy Starego Kontynentu kończą sesję spadkami, z czego największe ruchy widzimy na indeksie DAX, który traci ponad 1,3%. Mocniejszą przecenę widać także na rynku francuskim (-1%) oraz szwajcarskim (ponad -0,9%). Nieco stabilniej zachowują się dziś notowania brytyjskiego rynku (-0,7%) oraz włoskiego (-0,3%). Podobnie jak w poprzednich sesjach polska giełda pozostawiała resztę rynku z tyłu dużo mocniejszymi wzrostami, tak i na dzisiejszej sesji mamy do czynienia ze wzmocnieniem ruchów w stosunku reszty indeksów.
Europejskie spółki pogłębiają przewagę nad amerykańskim rynkiem
2025-02-18 Komentarz giełdowy XTBEuropejskie rynki kontynuują wzrostowy trend, choć dzisiejsze zachowania indeksy wskazują na umiarkowany optymizm inwestorów. Wśród głównych indeksów najlepiej radzi sobie włoski IT40 z 0,5% wzrostem oraz francuski CAC40, który zyskuje dziś 0,4%. Nieco słabsze wzrsoty widać na niemieckim DAXie, który rośnie dziś o 0,2% oraz szwajcarskim SMI i brytyjskim FTSE 100, które pozostają w okolicach wczorajszej ceny zamknięcia.
Korekty pod koniec mocnego tygodnia
2025-02-14 Komentarz giełdowy XTBEuropejskie rynku kończą tydzień mieszaną sesją. Jedynie włoski IT40 oraz CAC40 zanotowały wzrosty, które wyniosły kolejno 0,5% i 0,2%. Niemiecki indeks uległ ponad -0,4% przecenie, szwajcarski SMI spadł o 0,8%, a brytyjski FTSE 100 zniżkował o 0,4%. Tym razem na tle Europy pozytywnie nie wyróżniła się polska giełda. Warszawskie indeksy mimo dobrego początku sesji finalnie zamknęły się na minusach.
Euforyczna sesja w Europie w nadziei na pokój w Ukrainie
2025-02-13 Komentarz giełdowy XTBWall Street wydaje się być niewzruszone dzisiejszym odczytem inflacji producenckiej w USA, która wraz ze wczorajszym CPI potwierdziła sezonowy zapowiadany przez Fed sezonowy skok inflacji. Amerykańskie indeksy rosną dzisiaj w najlepsze, co może oznaczać, że inwestorzy oswoili się już z jastrzębim zwrotem polityki monetarnej w USA. Z kolei pozostające na wysokim poziomie bazowe PPI (3,6% r/r, prognoza: 3,3%, poprzednio: 3,7%) może podtrzymywać oczekiwania wobec wyników finansowych spółek, które będą w stanie przerzucić wyższe koszty na konsumentów.