Negocjacje na szczycie wciąż trwają, jednak na razie nic nie wskazuje na to aby w najbliższym czasie miało dojść do przełomu.

Dzisiejsza sesja dla większości głównych indeksów giełdowych zakończyła się na plusie. Niemiecki DAX zyskał niemal 1%, tyle samo co włoski FTSE MIB, z kolei francuski CAC40 dodał prawie 0,5%, a londyński FTSE100 zamknął się 0,46% pod kreską. Jednak na szczególną uwagę zasługuje nasz polski WIG20, indeks dwudziestu największych spółek zyskał dziś 2,48%, co uplasowało go na pierwszym miejscu wśród głównych pakietów na Starym Kontynencie. Tak dobrą sesję zawdzięczamy danym o produkcji przemysłowej za czerwiec, która nieoczekiwanie wzrosła o 0,5% w ujęciu rocznym, podczas gdy w maju skurczyła się ona o 17%. Wśród polskich blue chipów 13 spółek zamknęło sesję na plusie, a 7 odnotowało straty. Niewątpliwie liderem dzisiejszego dnia była Polska Grupa Energetyczna, gdzie wzrosty wyniosły 19,65%. Na drugim miejscu znalazł się z kolei Tauron, który wzrósł 15,66%.

Z kolei patrząc na rynek amerykański, w momencie przygotowywania tego komentarza, najlepiej radzi sobie indeks technologiczny Nasdaq, gdzie wzrosty wynoszą blisko 1,5%. Z kolei S&P500 zyskuje 0,33%, a Dow Jones traci 0,25%. W dalszej części dnia nie poznamy kluczowych danych, które mogłyby w znaczący sposób przyczynić się do zwiększenia zmienności, dlatego też obecny sentyment może utrzymać się do końca sesji.