Kolejną słabą informacją okazała się sprzedaż detaliczna w Chinach, która to osiągnęła najniższy wzrost od ponad 15 lat w ujęciu rocznym.

Przenosząc się do Europy, ciężko doszukiwać się większego optymizmu. Z samego rana opublikowane zostały wstępne indeksy PMI za grudzień z dwóch dużych gospodarek europejskich, a także z całej strefy euro. Najsłabiej wypadły dane z Francji, bowiem oba odczyty spadły poniżej 50 pkt, co stanowi granicę między ekspansją a recesją gospodarczą. Wśród przyczyn takiego stanu rzeczy można doszukiwać się ostatnich protestów “żółtych kamizelek”. Idąc dalej, dane z Niemiec oraz całej strefy euro również rozczarowały inwestorów, pokazując wartości poniżej wcześniejszych oczekiwań. Najważniejsze europejskie indeksy świecą się czerwienią właściwie od samego rana. Chwilę po szesnastej, paryski CAC 40 spada o 0,52%, frankfurcki DAX notuje stratę w wysokości 0,28%, a londyński FTSE 100 leci w dół również o 0,28%.

Przenosząc się za Ocean, można dostrzec również wyraźną czerwień na parkietach, bowiem ważniejsze amerykańskie indeksy niedługo po starcie notują wyraźne straty. Na giełdach w USA nastroje dzisiaj są dosyć ponure, jednak odrobinę pocieszenia można odnaleźć w publikacjach zza Atlantyku. W godzinach popołudniowych opublikowane zostały bowiem dane dotyczące produkcji przemysłowej za listopad w Stanach Zjednoczonych. Odczyt, pokazując wzrost na poziomie 0,6% m/m, wyraźnie przebił wcześniejsze oczekiwania wskazujące na możliwy wzrost na poziomie 0,3% m/m. Ponadto, inwestorzy mogli dzisiaj poznać również dane dotyczące amerykańskiej sprzedaży detalicznej za listopad, które wypadły dokładnie tak, jak oczekiwano, bowiem pokazały wzrost na poziomie 0,2% m/m. Warto jednak wspomnieć o wysokiej bazie z zeszłego miesiąca, co wciąż wskazuje na silną sytuację amerykańskich konsumentów.

Na tle swoich odpowiedników z całej Europy wyróżnia się warszawski WIG20, który notuje jeden z lepszych wyników na kontynencie, bowiem chwilę po szesnastej polski indeks blue chipów oscyluje blisko wczorajszego zamknięcia. W tym samym czasie druga i trzecia linia spółek na warszawskim parkiecie wykazuje lekkie spadki. Warto wspomnieć również o tym, że wśród publikacji zaplanowanych na dzisiaj znalazła się finalna publikacja dotycząca inflacji CPI w Polsce. Odczyt wyniósł 1,3% r/r, co oznacza wartość delikatnie wyższą niż wstępny odczyt.