Inwestorzy na rynku tego surowca w bieżącym tygodniu żyją przede wszystkim kwestią możliwego powrotu amerykańskich sankcji na Iran. Ich wprowadzenie oznaczałoby najprawdopodobniej wyraźny spadek eksportu ropy naftowej z Iranu. Donald Trump nie ma już zbyt wiele czasu na podjęcie decyzji, ponieważ w najbliższą sobotę kończy się porozumienie znoszące sankcje na Iran, podpisane przez Baracka Obamę ponad dwa lata temu. Oznacza to, że cały bieżący tydzień może przynosić kolejne informacje i spekulacje na temat możliwych działań amerykańskiej administracji.

Tymczasem dzisiaj rano notowania ropy naftowej są wspierane przez pozytywne dane z Chin. Tamtejszy główny urząd celny podał, że w kwietniu import ropy do Chin wyniósł 39,46 mln ton, czyli rekordowe 9,6 mln baryłek dziennie. Tym samym, pobity został rekord ze stycznia tego roku, wynoszący 9,57 mln baryłek dziennie. Łącznie w pierwszych czterech miesiącach bieżącego roku import ropy naftowej do Chin wzrósł o 8,9% w porównaniu do analogicznego okresu roku poprzedniego i wyniósł 151,43 mln ton (czyli 9,21 mln baryłek dziennie). Dane te pokazują, że od strony popytowej na rynku ropy naftowej sytuacja jest dobra – zwłaszcza że Chiny są jednym z największych konsumentów tego surowca na świecie.

SOJA

Dynamiczna zniżka notowań soi w Stanach Zjednoczonych.

Na rynku soi bieżący tydzień rozpoczął się od wyraźnej zniżki. Wczoraj notowania tego surowca w Stanach Zjednoczonych spadły o niecałe 2,5%, a dzisiaj rano cena soi oscyluje w okolicach wczorajszego zamknięcia, czyli tuż powyżej poziomu 10,1 USD za buszel.

Notowania soi obecnie znajdują się pod presją spadkową wynikającą z dwóch czynników: dużej produkcji tego surowca w Brazylii oraz obniżonego popytu ze strony Chin. W przypadku Brazylii prognozy tegorocznej produkcji wciąż się poprawiają: w poniedziałek AgRural podniósł szacunki zbiorów soi w Brazylii w sezonie 2017/2018 do rekordowego poziomu 119,2 mln ton.

Z kolei w Chinach dzisiaj pojawiły się informacje o rozczarowującym kwietniowym imporcie soi do Chin. Oficjalne dane pokazały, że w poprzednim miesiącu wyniósł on 6,9 mln ton, czyli spadł o 13,7% w ujęciu rdr. Tymczasem na rynku oczekiwano wzrostu importu do poziomu 8,5 mln ton. Częściowo spadek ten wiązał się ze wzmożonymi inspekcjami na granicach, a częściowo był on wynikiem możliwego rychłego narzucenia wysokich ceł na import amerykańskiej soi do Chin.