W przypadku amerykańskiej ropy naftowej gatunku WTI oznaczało to poruszanie się w okolicach 53,00-53,50 USD za baryłkę. Dzisiaj rano zmienność cen ropy pozostaje niewielka, a notowania ropy WTI utrzymują się powyżej poziomu 53 USD za baryłkę.

Obecnie inwestorzy na rynku ropy naftowej wyczekują z niecierpliwością konkretnych danych dotyczących ograniczania produkcji tego surowca w krajach OPEC. Wczoraj minister energii Arabii Saudyjskiej, Khalid al-Falih, powiedział, że jego państwo skrupulatnie wywiąże się ze swoich zobowiązań. W Arabii Saudyjskiej – kraju będącym największym producentem ropy naftowej w OPEC – spadek wydobycia tego surowca ma być największy i wynieść 486 tys. baryłek dziennie. Już w minionym tygodniu Falih powiedział, że saudyjskie wydobycie ropy naftowej spadło poniżej poziomu 10 mln baryłek dziennie – co oznacza, że Saudyjczycy wywiązali się ze swoich zobowiązań nawet z nawiązką.

Saudyjski minister wyraził także przekonanie, że pozostałe kraje-sygnatariusze porozumienia dot. cięcia produkcji ropy naftowej, także dostosują się do nowych limitów. Jeśli tak będzie, niewątpliwie sprzyjałoby to kupującym na rynku ropy naftowej – zwłaszcza, że dotychczas wielu inwestorów powątpiewało w to, czy kraje OPEC będą działać solidarnie w kwestii cięcia produkcji ropy.

MIEDŹ

Odreagowanie spadkowe cen miedzi.

Miniony tydzień na rynku miedzi przyniósł powrót do dynamicznego wzrostu cen tego surowca. Niemniej, już wczoraj notowania miedzi odreagowały częściowo tę zwyżkę, a dzisiaj kontynuują ruch w dół.

Odreagowanie można uznać w dużej mierze za czysto techniczny ruch. Cena miedzi w Stanach Zjednoczonych dotarła bowiem na koniec minionego tygodnia w okolice ubiegłorocznych maksimów, czyli okolic 2,70 USD za funt, które służą obecnie za ważny techniczny opór.

W średnioterminowej perspektywie nastroje na rynku miedzi pozostają dobre, głównie za sprawą oczekiwań dużego popytu na ten metal ze strony głównego odbiorcy – Chin. Dobre dane makroekonomiczne z tego kraju, a dodatkowo także oznaki siły amerykańskiej gospodarki, wspierają obecnie kupujących na rynku miedzi.