... to już za ostatnie kilka dni wzrostów odpowiadały raczej kwestie fundamentalne, a dokładniej – spekulacje na temat możliwych wspólnych działań producentów ropy naftowej.
Na początku sierpnia politycy wenezuelscy wyszli z inicjatywą zorganizowania spotkania przedstawicieli krajów produkujących ropę naftową w celu dyskusji na temat możliwego solidarnego zamrożenia produkcji ropy naftowej. W takim spotkaniu mogliby wziąć udział nie tylko politycy z państw OPEC, lecz także przedstawiciele innych krajów liczących się na rynku ropy. Wstępnie wyznaczono nawet datę takiego spotkania – mogłoby się ono odbyć pod koniec września, przy okazji konferencji International Energy Forum w Algierii.
Niemniej, chociaż plany spotkania się skonkretyzowały i niektóre kraje już potwierdziły chęć dyskusji na temat wspólnych działań na rynku ropy, to droga od rozmów do porozumienia jest długa. Producentom ropy naftowej nie udało się wypracować konsensusu na spotkaniu w kwietniu br., żadnych działań nie podjęto także po czerwcowym spotkaniu OPEC. Głównym problemem blokującym jakiekolwiek wspólne ruchy producentów ropy są odmienne stanowiska Arabii Saudyjskiej oraz Iranu. O ile ten pierwszy kraj podkreśla, że porozumienie nie ma sensu bez udziału Iranu jako kluczowego producenta ropy w OPEC, to sam Iran zdecydowanie odrzuca możliwość jakiejkolwiek deklaracji dotyczącej ograniczania wydobycia, tłumacząc to koniecznością zwiększenia wpływów budżetowych po złagodzeniu zachodnich sankcji narzuconych na ten kraj. Dopóki te kraje nie będą skłonne do współpracy, dopóty szanse na zamrożenie produkcji ropy będą bliskie zeru, a potencjał do wzrostu notowań ropy naftowej – ograniczony.
ZŁOTO
Cena złota stabilna w oczekiwaniu na protokół z posiedzenia FOMC.
Ostatnie dni na wykresie złota cechują się dużą zmiennością notowań w czasie sesji, jednak względną stabilnością cen zamknięcia. Te poruszają się w okolicach 1340-1350 USD za uncję i konsolidacja w tym rejonie trwa już ponad tydzień.
Obecnie najważniejszym czynnikiem wpływającym na ceny złota ponownie stała się polityka monetarna Stanów Zjednoczonych. Przedstawiciele Fed wypowiadają się na jej temat z ostrożnością, aczkolwiek nie bronią się przed deklaracjami możliwej podwyżki stóp procentowych jeszcze w tym roku. William Dudley, szef Fed w Nowym Jorku, powiedział, że podwyżka jeszcze we wrześniu jest prawdopodobna, natomiast Dennis Lockhart, szef Fed w Atlancie, ocenił, że amerykańska gospodarka jest na tyle silna, by w tym roku ogłoszono jedną, a być może nawet dwie podwyżki. Niemniej, taki jastrzębi ruch wydaje się mało prawdopodobny, jeśli sytuacja w globalnej gospodarce pozostanie niepewna.
Na razie więc inwestorzy na rynku złota tkwią w niepewności, co odbija się na wykresie tego kruszcu poprzez konsolidację notowań. Dzisiaj trochę więcej światła na amerykańską politykę monetarną może rzucić protokół z posiedzenia FOMC, który ma zostać opublikowany o godzinie 20.00 polskiego czasu. Im bardziej gołębie stanowisko Fedu, tym gorzej dla amerykańskiego dolara, a lepiej dla złota.