Takie nowe złe wiadomości ostatecznie się nie pojawiły, ale niepokój pozostał do końca dnia i minie zapewne kilka dni zanim inwestorzy otrząsną się z otrzymanych w czwartek ciosów. Pewien promyk nadziei pojawił się wieczorem. Po dość nerwowej sesji w USA, indeksy amerykańskie zakończyły dzień niewielkimi spadkami, dającymi szansę na pojawienie się mocniejszego odbicia na początku bieżącego tygodnia.

WIG 20 zniżkował w piątek 2.92 procent, kończąc notowania na poziomie 3.460,86 punktów. Największe spadki przekraczające 5 procent odnotowały Lotos, BZWBK, GTC i Bioton. Przed spadkami uchroniły sie tylko Prokom i Agora.

Dzisiejsze plusowe poranne notowania kontraktów na indeksy amerykańskie pozwalają oczekiwać pozytywnego otwarcia sesji w Warszawie. Jeśli w ciągu dnia nie pojawią sie nowe złe wiadomości będziemy mieli szansę na korekcyjną sesję wzrostową.