Mocno przecenione walory powoli wracają do nieco wyższych wycen, a zeszłotygodniowe ruchy indeksów mWIG40 i sWIG80 sugerują kontynuację tego trendu w najbliższym czasie.
Sama sesja piątkowa przyniosła wzrosty zdecydowanej większości walorów na rynku, a notowania były najtrudniejsze dla największych spółek, którym ponownie nie udało się pokonać ważnego oporu na poziomie 3600 punktów. W przypadku WIG20 ruchy z ostatnich kilkunastu sesji należy interpretować w kategorii konsolidacji między 3450 a 3600 punktów. Wybicie się z tego pasma wahań przy zwiększonym obrocie powinno przynieść około 150 punktowy ruch tego indeksu. Końcówka tygodnia pokazuje, że choć trudno jest przebić się przez 3600 punktów, indeks mocno nie odpadł od tego poziomu i wyjście z konsolidacji górą jest teraz nieco bardziej prawdopodobnym scenariuszem. Przy ewentualnym wybiciu się górą, oporami będą 3685 punktów (50% zniżki), a następnie luka 3704-3712 i 61,8% zniesienie fali spadkowej, czyli 3750 punktów.
Poprawione nastroje inwestorów mogą się utrzymać, chyba, że dojdzie do ponownej silnej fali spadkowej w USA. Rynek amerykański ma za sobą bardzo udany tydzień i główne indeksy za oceanem zachowały się nawet lepiej niż kluczowy dla GPW indeks WIG20. Jeśli na Wall Street dojdzie przynamniej do dłuższego uspokojenia nastrojów i powstrzymania przeceny, przed nami kilka lepszych tygodni na GPW.