W ramach tego trendu w poniedziałek dotarliśmy w pobliże pierwszego poziomu wsparcia – dzienne minimum WIG20 wypadło kilkanaście punktów powyżej wsparcia 3733 punktów. Odbicie z tego rejonu w końcówce sesji świadczy o możliwości wystąpienia pro-wzrostowego odreagowania dziś lub jutro, później jednak możliwe jest wystąpienie kolejnej fali spadkowej. Kluczowy opór to 3863-3850 punktów i utrzymywanie się poniżej tego poziomu premiuje stronę podażową.
Co ciekawe, wczorajszej sesji nie pomogły dobre wyniki finansowe KGHM. Spółka po publikacji niezłego raportu kwartalnego straciła na wartości 3%, co można częściowo wiązać z pojawieniem się negatywnej rekomendacji od jednego z krajowych brokerów.
Szeroki rynek zachowuje się nadal słabo, a ostatnie spadki WIG20 tym bardziej nie pomagają mu w odrabianiu strat z wakacyjnej przeceny. Dziś nieco większe grono inwestorów może zainteresować się walorami Elektrimu. Wczoraj Zarząd Giełdy potwierdził, że zgodzi się na wykluczenie spółki z obrotu w przypadku przeprowadzenia skutecznego wezwania na akcje i po spełnieniu kilku innych warunków. Rozpocznie się zatem gra pod cenę tego wezwania oraz pierwsze pytania o to, kto w przyszłości zastąpi cesarza spekulacji na jego giełdowym tronie.