Głównym czynnikiem ryzyka na naszej giełdzie pozostaje wpływ rynku amerykańskiego – dane makro z USA są systematycznie słabe i bardzo trudno jest określić przyczynę relatywnej siły indeksów na Wall Street. Bez wątpienia dużym wsparciem dla rynku są z jednej strony bardzo dobre wyniki niektórych spółek technologicznych, a z drugiej strony oczekiwania do obniżek stóp procentowych. To na razie wystarcza.
Jeśli chodzi o obniżkę stóp, to w środę wieczorem Federalny Komitet Otwartego Rynku poinformuje rynek o swojej decyzji w sprawie stóp procentowych (oczekiwany spadek o 25 punktów). W związku z czwartkowym dniem wolnym w Polsce, nasz rynek zareaguje na decyzję FED dopiero w piątek, dlatego też należy założyć, że inwestorzy na GPW w pierwszej części tygodnia wstrzymają się z poważniejszymi decyzjami inwestycyjnymi, a wtorek i środą mogą upłynąć pod znakiem lekkich spadków i zmniejszonych obrotów. Kluczową sesją w tym tygodniu będzie zatem piątek.
Dziś rynek staje przed kolejną szansą na pobicie rekordu przez WIG20. Choć w związku ze wspomnianym brakiem sesji w czwartek inwestorzy nie powinni mieć zbyt dużej chęci do wynoszenia indeksu na nowe rekordy przed decyzją FED, to jednak znajdujemy się wciąż w pobliżu szczytu, a zachowanie się rynków zagranicznych wspiera wariant wzrostowy.