Mimo takiego przebiegu wczorajszej sesji, sytuacja w krótkim terminie jest nadal pro-wzrostowa. Obrót oraz zakres wczorajszych spadków wskazuje na ich wtórny charakter w stosunku do wtorkowego impulsu wzrostowego. Największa aktywność inwestorów towarzyszyła notowaniom TPSA, na której przez cały dzień koncentrował się najwyższy obrót, a dodatkowo na dogrywce doszło do umówionej transakcji bardzo dużym pakietem 8 mln akcji spółki. Wzmożony handel akcjami Telekomunikacji mógł być powiązany z dzisiejszymi wynikami za 3 kwartał. Opublikowany rano raport pokazał wyższy zysk i przychody od oczekiwań rynku, co jest dobrą wiadomością dla akcjonariuszy i powinno dziś przynieść wzrost kursu telekomu.

Bardzo ciekawie przebiegła wieczorna sesja w USA. Kolejne fatalne dane z rynku nieruchomości oraz problemy finansowe banku Merrill Lynch powinny być przesłanką za sporym spadkiem, jednak na koniec dnia indeksy zachowały się nienajgorzej wychodząc z poważnych tarapatów. Waga ryzyka związanego z możliwym mocnym spadkiem indeksów amerykańskich jest bardzo duża, jednakże trudno nie zauważyć, że byki za oceanem wciąż trzymają się naprawdę nieźle. Wyjście Dow Jonesa na zero przy takiej dawce negatywnych informacji jest wielką sztuką i powinna dziś sprzyjać wzrostom naszych indeksów. Jeśli utrzymamy się powyżej poziomu 3840 punktów, sytuacja WIG20 w krótkim terminie będzie nadal pro-wzrostowa.