Niewiele w obrazie rynku zmieniły dane z amerykańskiego rynku nieruchomości, sprzedaż domów na rynku pierwotnym wzrosła w ubiegłym miesiącu o 307 tys. Reakcji na te dane praktycznie nie było, ale ciężko się dziwić gracze skupiają się głównie na rynku wtórnym. Spadki na giełdach w Londynie i Paryżu wyniosły blisko 1%, niemiecki indeks DAX stracił natomiast 0,69%.
Rodzimych inwestorów powinna cieszyć postawa GPW, która była wczoraj jedną z najlepszych giełd w Europie. Indeks WIG20 już przed południem wyszedł na plus, a na zamknięciu zyskał 0,48%. Informacją dnia był komunikat po posiedzeniu Rady Polityki Pieniężnej dotyczący stóp procentowych, które pozostały na niezmienionym poziomie. RPP zdecydowało się natomiast podnieść stopę rezerwy obowiązkowej o 50 pkt do poziomu 3,5%, co ma przeciwdziałać nadpłynności sektora bankowego. Na rynku walutowym, złoty na decyzję Rady zareagował osłabieniem w stosunku do dolara i euro, kurs USD/PLN osiągnął poziom 2,87 zł, a EUR/PLN 3,96 zł.
Niewiele działo się podczas wczorajszych notowań na Wall Street, a amerykańscy gracze zareagowali w podobny sposób na publikowane dane, jak ich europejscy koledzy. Indeks S&P500 stracił na zamknięciu 0,27%. Końcówka tygodnia na rynkach europejskich upłynie pod znakiem oczekiwania inwestorów na przyszłotygodniowe posiedzenie FED. Jutro w centrum uwagi inwestorów będą natomiast dane o PKB w USA w III kwartale. Dzisiaj zwróciłbym uwagę na publikacje wyników kwartalnych spółek 3M, Motorola, a także ExxonMobil.