Data dodania: 2007-10-19 (12:53)
Wczorajsza sesja na Wall Street rozpoczęła się od spadków. Pretekstem do tego były wyniki Bank of America. W III kwartale, z uwagi na straty na rynku kredytów, zysk tego banku spadł o 32 proc., wywołując zaniepokojenie inwestorów.
Nastroi nie poprawiły wczoraj również tygodniowe dane z amerykańskiego rynku nieruchomości oraz wrześniowy indeks wskaźników wyprzedzających, które nie sprostały prognozom.
Pomimo początkowych spadków główne amerykańskie indeksy zakończyły dzień na neutralnych poziomach. DJIA zamknął się na poziomie 13888,96 pkt. (-0,03 proc.), S&P500 na 1540,08 pkt. (-0,08 proc.), natomiast Nasdaq Composite na 2799,31 pkt. (+0,24 proc.). To pokazuje, że nastroje generalnie nie są takie złe, a trwające od tygodnia spadki na Wall Street, to tylko ruch korygujący silną zwyżkę zapoczątkowaną jeszcze w połowie sierpnia. Mając na uwadze skalę wzrostów, obserwowana obecnie korekta jest zupełnie naturalna i nie powinna budzić szczególnych obaw o większą przecenę. Na wykresie dziennym S&P500 spadek mógłby budzić takie uzasadnione obawy dopiero z chwilą przełamania istotnego wsparcia na poziomie 1498 pkt.
Poziom 1498 pkt., to wsparcia tworzone przez 38,2 proc. zniesienie impulsu wzrostowego 16 sierpnia - 11 października (minimum-maksimum) oraz połowa długiej, dziennej, białej świecy powstałej 18 września br., czyli po ostatnim posiedzeniu Fed. Dopiero wówczas realna stanie się większa przecena, która mogłaby sięgnąć sierpniowego dołka 1406,70 pkt. (kurs zamknięcia). Wcześnie wszystkie ruchy w dół trzeba traktować tylko jako korektę, a powrót do szczytów jest bardziej prawdopodobny niż silne spadki.
W najbliższym czasie sytuacja na Wall Street wciąż będzie kształtowana przede wszystkim przez publikację wyników kwartalnych. Wczoraj po sesji w USA wyniki opublikowały m.in. Google, AMD i SanDisk. Nie pchnęły one jednak rynku w żadną stronę. Dlatego o losach dzisiejszej sesji w USA, ale również i w Europie, zdecydować mogą dzisiejsze wyniki m.in. 3M, Caterpillar, Honeywell i Wachovia.
W przyszłym tygodniu dodatkowym czynnikiem determinującym zachowanie amerykańskiej giełdy, a w ślad za nią również większości światowych parkietów, będą natomiast raporty o sprzedaży domów w USA. Gdyby okazały się one podobnie dramatycznie słabe, jak opublikowane w środę raporty o zezwoleniach i rozpoczętych budowach, to może to być źródło potężnej przeceny. Cały czas rynek akcji nie może się bowiem oszukiwać i twierdzić, że dobre dane to plus, bo Fed obniży stopy procentowe.
Pomimo początkowych spadków główne amerykańskie indeksy zakończyły dzień na neutralnych poziomach. DJIA zamknął się na poziomie 13888,96 pkt. (-0,03 proc.), S&P500 na 1540,08 pkt. (-0,08 proc.), natomiast Nasdaq Composite na 2799,31 pkt. (+0,24 proc.). To pokazuje, że nastroje generalnie nie są takie złe, a trwające od tygodnia spadki na Wall Street, to tylko ruch korygujący silną zwyżkę zapoczątkowaną jeszcze w połowie sierpnia. Mając na uwadze skalę wzrostów, obserwowana obecnie korekta jest zupełnie naturalna i nie powinna budzić szczególnych obaw o większą przecenę. Na wykresie dziennym S&P500 spadek mógłby budzić takie uzasadnione obawy dopiero z chwilą przełamania istotnego wsparcia na poziomie 1498 pkt.
Poziom 1498 pkt., to wsparcia tworzone przez 38,2 proc. zniesienie impulsu wzrostowego 16 sierpnia - 11 października (minimum-maksimum) oraz połowa długiej, dziennej, białej świecy powstałej 18 września br., czyli po ostatnim posiedzeniu Fed. Dopiero wówczas realna stanie się większa przecena, która mogłaby sięgnąć sierpniowego dołka 1406,70 pkt. (kurs zamknięcia). Wcześnie wszystkie ruchy w dół trzeba traktować tylko jako korektę, a powrót do szczytów jest bardziej prawdopodobny niż silne spadki.
W najbliższym czasie sytuacja na Wall Street wciąż będzie kształtowana przede wszystkim przez publikację wyników kwartalnych. Wczoraj po sesji w USA wyniki opublikowały m.in. Google, AMD i SanDisk. Nie pchnęły one jednak rynku w żadną stronę. Dlatego o losach dzisiejszej sesji w USA, ale również i w Europie, zdecydować mogą dzisiejsze wyniki m.in. 3M, Caterpillar, Honeywell i Wachovia.
W przyszłym tygodniu dodatkowym czynnikiem determinującym zachowanie amerykańskiej giełdy, a w ślad za nią również większości światowych parkietów, będą natomiast raporty o sprzedaży domów w USA. Gdyby okazały się one podobnie dramatycznie słabe, jak opublikowane w środę raporty o zezwoleniach i rozpoczętych budowach, to może to być źródło potężnej przeceny. Cały czas rynek akcji nie może się bowiem oszukiwać i twierdzić, że dobre dane to plus, bo Fed obniży stopy procentowe.
Źródło: Marcin R. Kiepas, X-Trade Brokers DM S.A.
Komentarz dostarczył:
Dom Maklerski X-Trade Brokers
Dom Maklerski X-Trade Brokers
Giełda - Najnowsze wiadomości i komentarze
WIG20 bez paniki, DAX i CAC w lekkiej zadyszce. Azja reaguje na wahania Wall Street
2025-12-03 Komentarz giełdowy MyBank.plNa globalnych rynkach akcji środa upływa pod znakiem wyczekiwania – inwestorzy mają przed sobą kolejną porcję danych makro i sygnałów z banków centralnych, a jednocześnie próbują „przetrawić” ruchy z początku tygodnia. Na razie nigdzie nie widać klasycznej paniki, ale też trudno mówić o euforii. GPW, główne parkiety w Europie Zachodniej oraz Wall Street poruszają się w rytmie, który bardziej przypomina ostrożne ustawianie pozycji niż jednokierunkowy rajd.
GPW kontra NYSE: polskie indeksy rosną przed wynikami Nvidii
2025-11-19 Komentarz giełdowy MyBank.plŚrodowa sesja giełdowa upływa pod znakiem ostrożnego powrotu apetytu na ryzyko – zarówno w Warszawie, jak i w Nowym Jorku. Giełda od rana żyje jednym hasłem: „test dnia”, bo to właśnie dzisiejsze wyniki Nvidii oraz wieczorna publikacja minutek FOMC mają nadać ton rynkom akcji na najbliższe tygodnie. Inwestorzy na GPW i na NYSE poruszają się więc w otoczeniu podwyższonej niepewności, ale jednocześnie korzystają z faktu, że po kilku słabszych dniach na światowych parkietach widać pierwsze oznaki uspokojenia nastrojów.
Czekając na koniec shutdownu
2025-11-12 Komentarz giełdowy XTBDzisiejsze notowania na europejskich rynkach akcji wykazały się dużą siłą i kontynuowały wzrosty, które są efektem rosnącego optymizmu inwestorów względem sytuacji w Stanach Zjednoczonych. Główne indeksy, takie jak CAC 40, zyskują około 1,2 procent, IBEX 35 rośnie o 1,3 procent, DAX o 1,1 procent, a Euro Stoxx 50 o 1,2 procent. Takie wyniki wskazują na zdecydowany apetyt na ryzyko oraz nadzieję na szybkie zakończenie najdłuższego w historii federalnego shutdownu, który trwa już 43 dni.
GPW na fali – energetyka ciągnie indeksy, rekord w aktywach funduszy
2025-11-12 Komentarz giełdowy MyBank.plIndeksy GPW utrzymują się w okolicach lokalnych maksimów, a wzrosty napędzane są zarówno przez sektor energetyczny, jak i wybrane banki oraz spółki przemysłowe. WIG20 otwiera dzień powyżej 3 020 punktów, mWIG40 testuje granicę 8 130 punktów, a sWIG80 zbliża się do pułapu 29 900 punktów, co potwierdza wyraźny popyt na akcje średnich i małych spółek.
Jak polskie spółki reagują na geopolitykę – wojna, sankcje, kurs złotego
2025-10-08 Analizy MyBank.plKonflikt zbrojny w Ukrainie, który rozpoczął się 24 lutego 2022 roku, fundamentalnie zmienił krajobrozy geopolityczny Europy i wywołał bezprecedensową falę sankcji gospodarczych wobec Rosji. Polskie spółki giełdowe, będące integralną częścią globalnych łańcuchów dostaw i rynków kapitałowych, musiały szybko adaptować się do nowej rzeczywistości charakteryzującej się wysoką niepewnością, zmiennością kursów walut oraz radykalną przebudową modeli biznesowych.
TheBrainTrade: Twoja brama do mądrzejszego handlu w Polsce
2025-09-29 Artykuł sponsorowanyNa polskim rynku edukacyjnym coraz większą rolę odgrywa TheBrainTrade, marka skupiająca się na rozwijaniu praktycznych umiejętności finansowych. Jej programy są tworzone z myślą o osobach, które chcą lepiej zrozumieć mechanizmy rynku Forex i innych instrumentów inwestycyjnych. W centrum oferty znajduje się edukacja tradingowa, dzięki której początkujący oraz bardziej doświadczeni uczestnicy rynku mają dostęp do sprawdzonych metod analizy i podejmowania decyzji.
Dzień zero FED. Świat w oczekiwaniu na przełom
2025-09-17 Komentarz giełdowy XTBAktualna kondycja gospodarki USA wskazuje na wyraźne spowolnienie wzrostu, choć na razie nie ma jednoznacznych przesłanek, by mówić o recesji. W sierpniu 2025 roku przyrost nowych miejsc pracy wyniósł jedynie 22 tysiące, co było znacznie poniżej prognoz i świadczy o osłabieniu na rynku pracy. Ponadto, rewizje historycznych danych wykazały, że w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy liczba nowo utworzonych etatów była o 911 tys. mniejsza niż wcześniej szacowano.
Wall Street zaczyna sierpień pod presją: słaby NFP i taryfy ciągną w dół indeksy w USA i Europie
2025-08-01 Komentarz giełdowy Mybank.plPierwszy dzień sierpnia wywrócił rynki do góry nogami. Administracja USA uruchomiła nowe stawki celne, a niespodziewanie słaby raport z rynku pracy dolał do ognia paliwa, odwracając sentyment na głównych parkietach. Inwestorzy zaczęli wyceniać jednocześnie wyższe koszty w handlu międzynarodowym i niższą dynamikę zatrudnienia w Stanach – mieszankę, która historycznie szkodziła wycenom ryzykownych aktywów. Europejskie indeksy ruszyły z poślizgiem w dół, a gdy do gry weszła Nowa Zelandia i Azja, widać było narastającą ostrożność w sektorach najbardziej narażonych na taryfy. Kulminacja nastąpiła wraz z otwarciem Wall Street: NYSE rozpoczęła dzień w wyraźnej czerwieni, a próby odbicia gasły przy pierwszych większych zleceniach podażowych.
GPW, DAX i NYSE w trakcie gry: selektywne wzrosty, reszta czeka na sygnał
2025-07-30 Komentarz giełdowy MyBank.plRynki akcji po obu stronach Atlantyku pozostają dziś w ruchu, a inwestorzy koncentrują się na tym, co jeszcze może wydarzyć się przed dzwonkiem zamykającym handel. W Warszawie na GPW widać selektywny popyt i ostrożne zdejmowanie ofert sprzedaży na największych walorach, we Frankfurcie DAX porusza się w rytmie doniesień z przemysłu i konsumpcji, a na NYSE w centrum uwagi są publikacje kwartalne oraz komentarze zarządzających do drugiej połowy roku.
NY i Europa na rozdrożu: notowania bez euforii po 15% taryfie
2025-07-28 Komentarz giełdowy MyBank.plEuropa obudziła się dziś w poniedziałek, 28 lipca 2025 r., w rzeczywistości bez groźby natychmiastowej eskalacji wojny handlowej ze Stanami Zjednoczonymi — ale również bez euforii, jaka zwykle towarzyszy oddaleniu takiego ryzyka. Po niedzielnym porozumieniu Waszyngtonu z Brukselą kluczowe rynki akcji odbiły tylko na moment, a finalnie Stary Kontynent zakończył dzień słabszy.









