Ostatecznie barometr największych spółek stracił na wartości 0,5%, natomiast na szerokim rynku mWIG40 i sWIG80 odnotowały minimalne wzrosty.
Obraz największych spółek zaczyna być w tym momencie niepokojący. Odbicie na rynku jest zgodne z oczekiwaniami i dominującym od 22 lipca technicznym sygnałem kupna dla WIG20, lecz styl ruchu wzrostowego z ostatnich sesji jest najzwyczajniej w świecie kiepski. Jeśli byki się nie zmobilizują i nie skorzystają wyraźniej z lekkiej poprawy na indeksach światowych oraz z dominującego trendu, wzrośnie zagrożenie przełamania kluczowego wsparcia na WIG20. To oddaliłoby w czasie perspektywę stabilnych wzrostów indeksu. Należy jednak podkreślić, że na razie strona kupujących wciąż ma większe szanse na sukces.
Na szerokim rynku największy wzrost odnotowały akcje Optimusa, które kontynuują silny, choć bardzo nerwowy ruch zwyżkowy z ostatniego okresu. Bez wątpienia duże zainteresowanie tymi akcjami należy wiązać z euforycznym wzrostem kursu innej spółki z branży gier komputerowych, City Interactive. Co ciekawe, po wczorajszej sesji dowiedzieliśmy się, że główny akcjonariusz Optimusa wraz z powiązanymi podmiotami wykorzystał ostatni ruch do sprzedaży części swojego pakietu. Szybki kapitał, który „wskoczył” na Optimusa, znalazł się w ten sposób w dość nietypowej sytuacji.