Pozytywnie na nastroje na Wall Street jeszcze przed startem sesji wpływamy doniesienia na temat lepszych od oczekiwań wyników finansowych kilku europejskich banków. Później z kolei poznaliśmy odczyt indeksu ISM dla przemysłu, który wyniósł w lipcu 55,5 pkt. Wynik ten pomimo tego, że uplasował się poniżej poprzedniego odczytu, wypadł lepiej od prognoz, co wystarczyło inwestorom, aby odebrać tę publikacje jako pozytywną. Najlepiej zaprezentowały się wczoraj spółki energetyczne po tym, jak cena ropy naftowej wzrosła powyżej 80 USD za baryłkę do poziomu najwyższego od trzech miesięcy. Spośród spółek wchodzących w skład indeksu DJIA najlepiej poradziły sobie akcje firm Alcoa (+4,83 proc.) oraz Exxon Mobil (+3,79 proc.).
Pozytywne nastroje utrzymały się także na dzisiejszej sesji azjatyckiej, gdzie obserwować można było przewagę wzrostów. Tokijski indeks Nikkei 225 zyskał 1,29 proc. Dobrze zaprezentowały się akcje technologicznych spółek eksporterów, których produkcja w największym stopniu przeznaczona jest na rynek amerykański. Dzień pod kreska zakończyła dziś giełda w Szanghaju. Indeks Shanghai Composite zniżkował o 1,7 proc. Kluczowa dla notowań chińskiego indeksu była końcówka sesji, kiedy ceny akcji zanurkowały. Wokół chińskiej gospodarki pojawia się coraz więcej obaw o dalsze tempo wzrostu, co ograniczać może dalsza zwyżkę na tamtejszej giełdzie.
Po wczorajszej zwyżce dziś nastroje na giełdach europejskich zostały lekko ostudzone. Umiarkowane wzrosty przeplatają się z lekkimi spadkami. Im bliżej piątku tym zmienność na giełdach może być coraz bardziej ograniczana w wyniku zajmowania przez inwestorów odpowiednich pozycji przed piątkową publikacją danych z amerykańskiego rynku pracy.