Na szerokim rynku wyróżniły się akcje Trionu, które drugi dzień z rzędu brylowały pod względem obrotów (były wczoraj wyższe np. od PZU), choć już zmiana cenowa była skromna i wyniosła +1,5% na zamknięciu. Liderem pod względem wzrostów były natomiast akcje Chemoservisu, które urosły o 13% przy sporym obrocie dochodzącym do 10 milionów złotych. Kolejny raz były to jednak wyjątki na tle ogólnej, nieciekawej sytuacji rynkowej.
Częściowo za poniedziałkowy marazm na GPW odpowiadał brak sesji w Stanach i w kolejnych dniach bieżącego tygodnia ten czynnik powinien być osłabiony. Sytuacja rynkowa jest niezmienna – mamy korektę spadkową w segmencie dużych spółek i walkę o przynajmniej niewielkie odbicie oraz jednocześnie zastój na szerokim rynku. Niestety taka sytuacja to nic ciekawego dla większości inwestorów.