Oczywiście cieszy fakt, że środową zwyżkę udało się utrzymać i poprawić korzystne rozstrzygnięcia na naszym parkiecie. Myślę zresztą, że w horyzoncie kilku sesji możemy znaleźć się jeszcze kilka procent wyżej. Techniczne cele to 2440 lub 2480 punktów.

Na szerokim rynku wyróżnił się Petrolinvest, który był na świetnej sesji środowej jedną z najsłabszych spółek na rynku, natomiast wczoraj popyt na akcje tej spółki był nadzwyczaj mocny. Jakieś odreagowanie tym papierom na pewno się należy, lecz poza tym trudno powiedzieć coś dobrego o tej jednej z najsłabiej spisujących się spółek na GPW. Spekulanci ją uwielbiają, choć zaledwie wczoraj rano popularny OIL był na nowym cenowym minimum.

Mimo aktualnego odreagowania na rynku, oceniając sytuację w nieco szerszym horyzoncie niestety nadal nie można mówić o zakończeniu spadkowej korekty, którą obserwujemy od kilku tygodni. Być może zwyżka z dwóch ostatnich sesji będzie wstępem do poprawienia się sytuacji na naszym parkiecie, ale do zmiany nastawienia do rynku potrzebny jest trwalszy spadek zmienności i uspokojenie emocji inwestorów. Na to wciąż musimy poczekać.