Tej stabilizacji towarzyszą niewielkie obroty. O godzinie 14:15 WIG20 testował poziom 3860,03 pkt., spadając o 1,28 proc. Wśród spółek tworzących ten indeks wyróżnia się PGNIG, która jako jedyna dziś zyskuje na wartości.
Zachowanie indeksu WIG20 naśladuje WIG, TechWIG i w mniejszym stopniu sWIG80. Z tego kanonu wyłamuje się natomiast grupujący średnie spółki mWIG40, który od godziny 10-tej systematycznie odrabia początkowe, ponad jednoprocentowe straty i aktualnie testuje poziomy tylko nieznacznie niższe od wczorajszego zamknięcia.
Uśpienie rodzimego rynku akcji nie jest charakterystyczne tylko dla niego. Podobnie zachowują się czołowe parkiety w Europie. Niebawem jednak przyjdzie przebudzenie. Będą nim publikowane o godzinie 14:30 wrześniowe dane o sprzedaży detalicznej i inflacji PPI w USA, które dziś przede wszystkim ogniskują uwagę rynków finansowych.
Potencjalny wpływ na rynki akcji może też mieć dzisiejsze wystąpienie szefa Fed Bena Bernanke oraz zaplanowana na godzinę 16-tą publikacja wstępnego odczytu październikowej wartości indeksu nastroju Uniwersytetu Michigan.
Przy tak dużej dawce potencjalnych impulsów makroekonomicznych zamknięcie dzisiejszej sesji pozostaje dużą niewiadomą. Możliwe jest zarówno wyraźne pogłębienie spadków, jak i wzrosty wszystkich warszawskich indeksów na koniec dnia.