Choć sesja na rynku akcji nie była tak dramatyczna jak we wtorek, dużo mocniej spadki odczuli inwestorzy na rynku walutowym, gdzie doszło do bardzo dynamicznej przeceny złotego. Myślę, że warto w tym momencie spojrzeć na eurodolara, gdzie moim zdaniem mamy do czynienia z eskalacją awersji do euro, a to w horyzoncie kilku tygodni może przynieść zakończenie całej fali spadkowej pary EURUSD

Wczorajsza zniżka na giełdzie wprowadziła też zmiany w obrazie technicznym indeksów sWIG80 i mWIG40. One w ostatnich tygodniach z punktu widzenia analizy technicznej miały lekką przewagę nad indeksem blue chipów, niestety wczoraj ją straciły. Na obu indeksach powstały sygnały sprzedaży, które sugerują dłuższy odpoczynek od wzrostowego trendu.

Jednocześnie mimo generalnej pro-spadkowej wymowy indeksów szerokiego rynku oraz WIG20, wysokie wyprzedanie sprzyja budowie krótkoterminowego odreagowania na rynku. Gdyby dziś na GPW kolejny raz uderzyła mocniej podaż, traktowałbym silniejsze spadki jako okazję do spekulacyjnego kupna zarówno największych spółek, jak i niektórych walorów z szerokiego rynku. Przy zagraniu na odbicie warto poszukać spółek, które w ostatnich dniach najmocniej traciły na wartości mimo wcześniejszego silnego trendu zwyżkowego.