W indeksie WIG20 największe wzrosty odnotowały Cyfrowy Polsat oraz TVN, natomiast obroty zwyczajowo skoncentrowały się na trójce najważniejszych dla indeksu spółek, czyli KGHM, Pekao oraz PKO, które zyskały po około 2%.

Na wtorkowej sesji nieźle zachował się też szeroki rynek, gdzie liczba spółek rosnących przekroczyła dwukrotnie liczbę walorów tracących na wartości. Wśród liderów notowań można było znaleźć kilka spółek, które w ostatnich tygodniach podniosły się po bardzo mocnych spadkach – mowa między innymi o akcjach spółek Polskie Jadło (+6%) oraz Internet Group (+9%). W obu przypadkach wzrosty są powiązane częściowo z informacjami o możliwej poprawie fundamentalnej, choć bez wątpienia duży udział w zwyżce ma szybki kapitał spekulacyjny, który szuka ostatnio okazji wśród spółek odstających od grupy najsilniejszych akcji.

Scenariusz bazowy na kolejne dni jest niezmienny. Dużą wagę przykładam do poniedziałkowych dołków i póki poruszamy się powyżej nich, trend wzrostowy jest najbardziej prawdopodobnym wariantem. Indeksy amerykańskie zgodnie z oczekiwaniami dzięki wysokiemu wykupieniu nie przejęły się mocniejszym tąpnięciem w piątek i w tym momencie kontrakty znajdują się tuż przy wcześniejszych szczytach. Jest jednak możliwe, że zamiast kontynuacji trendu zobaczymy teraz jakąś formację szczytową w Stanach, która będzie charakteryzowała się zwolnieniem dynamiki zwyżki oraz wyższą zmiennością. To byłaby dobra podstawa do większego ruchu spadkowego, choć na razie sytuacja pozostaje pod kontrolą byków.