Wśród walorów z WIG20 najlepiej spisał się Lotos, którego akcje podrożały o 5% mimo słabej sesji na całym rynku. To efekt kolejnej w ostatnim okresie pozytywnej rekomendacji jednego z biur maklerskich. Na szerokim rynku pośród niewielkich zmian cenowych kilka spółek cieszyło się ogromnym zainteresowaniem. Z jednej strony bardzo duże wzrosty zanotował Optimus i Karen, a z drugiej strony mocno przecenione zostały walory NFI Krezus i Midas oraz ulubieńca spekulantów z ostatnich dni, spółki Hawe.
Obraz naszego rynku pozostaje niezmiennie kiepski już od kilku tygodni i jedna dobra sesja nie potrafiła tego zmienić. Ewentualną podstawą do optymizmu dla graczy jest to, że we wtorek na wykresie WIG20 powstała luka hossy w obszarze 3656-3699 punktów będąca teraz dość istotnym krótkoterminowym wsparciem. Prawdopodobnie do testowania tego obszaru dojdzie dziś i przekonamy się, czy może tutaj pojawi się jakiś efektywniejszy popyt.