UBS poinformował, że poniósł 4 mld CHF (3,42 mld USD) strat na instrumentach związanych z kredytami hipotecznymi, co przełoży się na 600-800 mln CHF straty banku w III kwartale. Tym samym zanotuje on pierwszą kwartalną stratę na przestrzeni ostatnich 9 lat.
Citigroup poinformował natomiast o 60 proc. obniżce oczekiwanych zysków w III kwartale, co również ma związek z kryzysem na rynku kredytów hipotecznych.
Dzisiejsza sesja na Wall Street może okazać się niezwykle istotna dla rynków akcji. Główne amerykańskie indeksy, po silnym wzroście z 18 września br., wywołanym agresywną obniżą stóp procentowych przez Fed (o 50 punktów bazowych), przez kolejne dni pozostawały w stabilizacji. Obserwowana dziś odporność rynku na złe wieści, być może zapowiada wybicie górą z tej stabilizacji. Gdyby tak się stało, to będzie to silny impuls do wzrostów również na światowych giełdach. I odwrotnie, ewentualne wybicie z opisanej stabilizacji, może stanowić sygnał do pogorszenia koniunktury.