Dziś wzrosły akcje 74 spółek, 219 spadły, a 25 pozostały bez zmian. Najwięcej zarobili akcjonariusze Hawe (+29,47 proc.), najwięcej stracili natomiast akcjonariusze ATM-u (-8,91 proc.). W piątek najaktywniej handlowano akcjami PKN Orlen (55,50 zł; -1,94 proc.), PKO BP (55,20 zł; +0,91 proc.) i Telekomunikacji Polskiej (20,95 zł; -0,24 proc.).
Piątkowa sesja nie wyróżniłaby się niczym szczególnym, gdyby nie zachowanie indeksu dużych spółek, który zamknął szeroką lukę hossy 3658,48-3770,17 pkt. Lukę utworzoną w czasie euforycznego wzrostu 19 września br., sprowokowanego agresywną, bo 50-cio punktową, obniżką stóp procentowych przez Fed.
To zmienia układ sił na wykresie. Obecnie, podobnie jak w przypadku pozostałych warszawskich indeksów, scenariusz zakładający wystąpienie kolejnej fali wyprzedaży akcji, będącej kontynuacją przeceny z przełomu lipca i sierpnia br., znów jest aktualny. Stąd też od dziś, po ponad tygodniowej przerwie, na gruncie analizy technicznej silne spadki są bardziej prawdopodobne, niż silne wzrosty. Bezpośredni sygnał do ich wygenerowania musi jednak przyjść z Wall Street.