Wczorajsza sesja mogła przynieść spore wzrosty. WIG20 dotarł we wtorek do okolic wsparcia 3650 punktów, lecz zamiast odbić się przy zwiększonym obrocie, indeks największych spółek odskoczył w górę zaledwie o 0,3%. Szeroki rynek również nie zachwycił, a liczba spółek zwyżkujących w niewielkim stopniu przekroczyła liczbę malejących walorów.
Na szerokim rynku mocno wyróżniał się LC Corp. Spółka deweloperska zyskała 14% przy dużym obrocie dzięki pozytywnej rekomendacji wydanej przez jednego z zagranicznych brokerów. Choć nie jest to największa spółka z tej branży, to na pewno wielu inwestorów zwraca na nią uwagę. Jeśli obecny trend LCC utrzyma się w najbliższym czasie, może to spowodować polepszenie sentymentu do całej branży.
Mimo lekkiego rozczarowania wczorajszym zachowaniem się popytu, układ techniczny rynku jest wciąż pozytywny. Sygnał kupna wygenerowany tydzień temu w środę nie został zanegowany i mamy dalej szansę na wzrost. Dziś otrzymujemy prezent w postaci silnych wzrostów indeksów azjatyckich oraz kolejnej niezłej sesji w USA. W każdej chwili byk może się przebudzić i zaatakować rynek na całej jego szerokości. Można na to dziś liczyć, ponieważ zaczyna brakować miejsca na kolejne rozczarowanie.