Jak wiadomo, już od dłuższego czasu Fed skupuje z rynku dług agencyjny (Freddie Mac, Fannie Mae) oraz wysokiej jakości papiery hipoteczne. W ostatnim komunikacie Fed zasygnalizował gotowość zakupu długoterminowych obligacji amerykańskiego rządu, ale szczegóły nie zostały przedstawione.
Posiedzenie banku centralnego również w Japonii (środa) i podobnie jak w USA decyzja będzie dotyczyć nieszablonowych rozwiązań z zakresu płynności w sektorze finansowym. Bank Japonii, który w tym roku zaczął nabywanie długu korporacyjnego rozważa zakup podporządkowanego długu emitowanego przez banki, które w ten sposób mogłyby poprawić swoje współczynniki wypłacalności, które ucierpiały na ostatnich stratach. Nie jest jednak pewnym, czy taka decyzja zapadnie już w środę.
Jeśli chodzi o dane makroekonomiczne z USA, warto zwrócić uwagę na produkcję przemysłową (już dziś, godzina 14.15, oczekiwany spadek o 1,2% m/m), inflację (środa, konsensus to 0,3% m/m) oraz dane z rynku budownictwa mieszkaniowego (oczekiwany spadek liczby nowych budów do 453 tys. i pozwoleń do 510 tys.). Wszystkie dane za luty. Ponadto we wtorek indeks ZEW w Niemczech, zaś w środę dane o bezrobociu w Wielkiej Brytanii.
W Polsce dane z rynku pracy (wtorek), a także dane o produkcji przemysłowej i cenach producenta za luty (środa), które mogą przesądzić o skali kolejnej redukcji stóp procentowych. Na chwilę obecną oczekujemy cięcia stóp o 25 bp. Dane mogą być nie bez znaczenia również dla rynku złotego, polska waluta w ostatnich tygodniach radziła sobie lepiej niż niektóre waluty z segmentu rynków wschodzących. Z kolei bardzo słabe dane mogłyby nasilić obawy o kondycję polskiej gospodarki.