Opublikowane dane są gorsze od rynkowych prognoz, które zakładały jego spadek do 91 pkt. Taki odczyt nie jest dużym zaskoczeniem. W obecnej sytuacji gospodarczej, a dotyczy to wszystkich danych, szanse na to raporty makroekonomiczne będą gorsze od oczekiwań, są znacznie większe niż to, że będą lepsze.
Słabe dane z niemieckiej gospodarki wpisują się w nienajlepszy sentyment do wspólnej waluty u podstaw którego leży dalszy wzrost awersji do ryzyka. Dlatego też dane stanowią kolejny impuls do spadku kursu EUR/USD.
Sytuacja na rynku eurodolara, po tym jak para ta przełamała dziś rano silne średnioterminowe wsparcie, jaki na poziomie 1,2504 dolara tworzył dołek z czerwca 2006 roku (wykres dzienny), pozostaje zła. Przede wszystkim dlatego, że kolejne, równie silne wsparcie, znajduje się na poziomie 1,1670 dolara. Tworzy je dołek z 16 listopada 2005 roku na wykresie dziennym.