Skoordynowana obniżka stóp procentowych przez czołowe banki centralne świata to krok w kierunku opanowania chaosu na rynkach finansowych. Przede wszystkim mający za zadanie powstrzymanie panicznych wyprzedaży na rynkach akcji. Zważywszy, że decyzja ta przede wszystkim działa na czynnik emocjonalny, to w przeciwieństwie do wielu działań podejmowanych dotychczas, ma szanse okazać się skuteczna. Właściwie wnioski odnośnie skuteczności dzisiejszej decyzji banków centralnych, będzie można wyciągnąć po zamknięciu sesji na Wall Street. Jeżeli zakończy się ona wyraźnymi wzrostami amerykańskich indeksów i podobnymi wzrostami zakończą dzień giełdy europejskie, to z dużym prawdopodobieństwem będzie można postawić tezę, że właśnie zostały ukształtowane średnioterminowe dołki na rynkach akcji.
Poprawa klimatu inwestycyjnego na giełdach i związany z tym spadek awersji do ryzyka, może zapowiadać osłabienie jena do głównych światowych walut, wzrost notowań EUR/USD oraz umocnienie walut krajów zaliczanych do rynków wschodzących.