Na giełdach europejskich również rosły główne indeksy, jednakże nie aż tak dynamicznie jak u nas w kraju, wzrosty w większości nie przekraczały 1%.

Giełda amerykańska zamknęła się na znacznych plusach. Dow Jones zyskał 1,90% natomiast S&P 500 2,20%. Sesja azjatycka także przyniosła wzrosty, Shanghai B-Shares wzrósł aż o 2,70%.

Wczorajszy dzień mimo dynamicznych wzrostów nie wskazał wyraźnego kierunku. Wśród inwestorów w dalszym ciągu panuje niepokój. Dopóki indeks WIG20 nie pokona istotnych oporów zlokalizowanych w obszarze 3650 pkt nie można mówić o powrocie do wzrostów. Na tak rozchwianym rynku jak w chwili obecnej, każdy wzrost cen akcji może zostać wykorzystany do sprzedaży akcji i realizacji zysków a w przypadku większości inwestorów ograniczenia strat. Wsparciem w dalszym ciągu pozostaje poziom 3450 pkt.

Dzisiejszego dnia o godzinie 10:00 podane zostaną dane o PKB z Polski za drugi kwartał. Ze strefy euro nie napłyną dane mogące mieć wpływ na rynek. Dopiero o 14:30 poznamy dane o PKB za drugi kwartał ze Stanów Zjednoczonych.