..., są już wystarczającym powodem, żeby oczekiwać bardzo dobrego, przekraczającego 1 proc. (pomimo, że akcje PKN będą notowane bez dywidendy), otwarcia sesji w wykonaniu indeksów WIG20 i WIG, a następnie kontynuacji wzrostów w kolejnych godzinach notowań.

Wzmocnienie tych popytowych impulsów płynących z globalnych rynków akcji, przez lepsze od prognoz wyniki za II kwartał Telekomunikacji Polskiej (zysk 698 mln zł, wobec prognozowanych 621 mln zł) i BZ WBK (zysk 324 mln zł, wobec prognozowanych 270 mln zł), praktycznie przesądza o silnym wzroście w dniu dzisiejszym.

Dobre nastroje na światowych rynkach akcji sprawiają, że większego wpływu na giełdy nie powinien mieć, ewentualny słaby odczyt raportu ADP nt. zmiany zatrudnienia w amerykańskim sektorze prywatnym (prognoza: -48 tys.). Dane musiałyby być naprawdę tragiczne, żeby wystraszyć inwestorów. Natomiast już nieznacznie lepszy od prognoz odczyt, może stanowić istotne wzmocnienie dla giełd. Również dla warszawskiej.

Wpływu na ceny akcji na GPW nie będzie również miała decyzji Rady Polityki Pieniężnej (prognoza: stopy bez zmian), ani komunikat jej towarzyszący. Obie publikacje historycznie bowiem takowego wpływu nie mają.

Krótkoterminowa sytuacja techniczna na wykresach indeksów WIG i WIG20 pozostaje dobra, wspierając stronę popytową. To każe oczekiwać wzrostu indeksu WIG do 43 000 pkt., a WIG20 do 2750 pkt., czyli do poziomów wyznaczonych przez najbliższe liczące się opory. Tam też zdecydują się losy, rozpoczętej 17 lipca br. wzrostowej korekty.