Data dodania: 2008-07-25 (09:13)
Zdecydowane pogorszenie klimatu inwestycyjnego, czego konsekwencją była wczorajsza przecena na Wall Street (S&P500 -2,31 proc.; Nasdaq Composite -1,97 proc.), kontynuowana następnie dziś na czołowych azjatyckich parkietach (Nikkei -1,94 proc.), stawia polskich inwestorów pod ścianą.
Czwartkowy spadek indeksu WIG20 o 0,92 proc. do 2603,90 pkt. i indeksu WIG o 0,79 proc. do 40381,78 pkt., bowiem nie dyskontują obecnej skali pogorszenia nastrojów na świecie.
Dlatego też piątkowe notowania na warszawskiej giełdzie powinny rozpocząć się od spadków głównych indeksów. Nie wykluczone, że przekraczających 1 proc. Trwająca od tygodnia na GPW wzrostowa korekta, przede wszystkim jest napędzana zleceniami inwestorów indywidualnych, czyli grupy najszybciej reagującej na wszelkie wahania nastrojów.
Słabsze otwarcie w sposób oczywisty nie przesądza o zamknięciu. Dlatego nie można wykluczać, że piątkowa sesja zakończy się na plusie. Niemniej jednak może to być trudne zadanie.
Wczorajsze spadki na Wall Street, skąd płyną negatywne impulsy, były bowiem zbyt silne, żeby już na wstępie traktować je jako zwykłą realizację zysków, po kilku dniach wzrostów. Zwłaszcza, że np. indeks S&P500, rosnąc w tym tygodniu do 1291,17 pkt., znalazł się tuż poniżej istotnej strefy podażowej 1293-1303 pkt., jaką tworzy 38,2 proc. zniesienie impulsu spadkowego 19 maj-15 lipca br. oraz połowa długiej czarnej świecy z 26 czerwca br. Strefy, która wyznacza pierwszy, potencjalny punkt zwrotny dla tego indeksu.
O losach piątkowej sesji w Warszawie w praktyce zdecyduje duża grupa raportów makroekonomicznych, jaka dziś ujrzy światło dzienne. Najmniejsze znaczenie będą miały, publikowane o godzinie 10-tej dane o czerwcowej stopie bezrobocia (prognoza: 9,6 proc.) i sprzedaży detalicznej (prognoza: 16 proc.) w Polsce. Giełda tradycyjnie już bowiem reaguje na polskie dane tylko wówczas, gdy w sposób dramatyczny odbiegają one od prognoz.
Znacznie większy wpływ na wyniki sesji będą miały popołudniowe dane ze Stanów Zjednoczonych. Inwestorzy poznają raport o zamówieniach na dobra trwałego użytku (prognoza: 0,1 proc.), sprzedaży nowych domów (prognoza: -1,4 proc.) oraz indeks nastroju Uniwersytetu Michigan (prognoza: 56 pkt.).
Aktualna sytuacja techniczna na wykresach WIG20 i WIG wciąż pozostaje dobra. Zapoczątkowana przed tygodniem wzrostowa korekta, w dalszym ciągu może być rozbudowanym, trwającym kilka tygodni, odbiciem. Szczególnie, że obserwowana w ostatnich dniach duża dynamika wzrostów sprawia, że wątpliwe wydaje się jej gwałtowne zakończenie. Niemniej jednak nigdy takiego scenariusza nie można wykluczyć. Zwłaszcza, że właściwe wnioski na ten temat będzie można postawić dopiero po dzisiejszej sesji, gdy znana będzie reakcja GPW na wczorajszą przecenę na Wall Street.
Jeżeli popytowi uda się wyjść obronną ręką z tego swoistego testu na siłę rynku, to zakończenia całej korekcyjnej sekwencji, należy oczekiwać w okolicach 43 000 pkt. (WIG) i 2750 pkt. (WIG20).
Silne, przekraczające 2 proc., spadki indeksów WIG20 i WIG w dniu dzisiejszym, oznaczają natomiast powrót obaw o koniunkturę, a w konsekwencji powrót w okolice tegorocznych dołków. Jednak już ich pokonanie jest bardzo mało prawdopodobne.
Dlatego też piątkowe notowania na warszawskiej giełdzie powinny rozpocząć się od spadków głównych indeksów. Nie wykluczone, że przekraczających 1 proc. Trwająca od tygodnia na GPW wzrostowa korekta, przede wszystkim jest napędzana zleceniami inwestorów indywidualnych, czyli grupy najszybciej reagującej na wszelkie wahania nastrojów.
Słabsze otwarcie w sposób oczywisty nie przesądza o zamknięciu. Dlatego nie można wykluczać, że piątkowa sesja zakończy się na plusie. Niemniej jednak może to być trudne zadanie.
Wczorajsze spadki na Wall Street, skąd płyną negatywne impulsy, były bowiem zbyt silne, żeby już na wstępie traktować je jako zwykłą realizację zysków, po kilku dniach wzrostów. Zwłaszcza, że np. indeks S&P500, rosnąc w tym tygodniu do 1291,17 pkt., znalazł się tuż poniżej istotnej strefy podażowej 1293-1303 pkt., jaką tworzy 38,2 proc. zniesienie impulsu spadkowego 19 maj-15 lipca br. oraz połowa długiej czarnej świecy z 26 czerwca br. Strefy, która wyznacza pierwszy, potencjalny punkt zwrotny dla tego indeksu.
O losach piątkowej sesji w Warszawie w praktyce zdecyduje duża grupa raportów makroekonomicznych, jaka dziś ujrzy światło dzienne. Najmniejsze znaczenie będą miały, publikowane o godzinie 10-tej dane o czerwcowej stopie bezrobocia (prognoza: 9,6 proc.) i sprzedaży detalicznej (prognoza: 16 proc.) w Polsce. Giełda tradycyjnie już bowiem reaguje na polskie dane tylko wówczas, gdy w sposób dramatyczny odbiegają one od prognoz.
Znacznie większy wpływ na wyniki sesji będą miały popołudniowe dane ze Stanów Zjednoczonych. Inwestorzy poznają raport o zamówieniach na dobra trwałego użytku (prognoza: 0,1 proc.), sprzedaży nowych domów (prognoza: -1,4 proc.) oraz indeks nastroju Uniwersytetu Michigan (prognoza: 56 pkt.).
Aktualna sytuacja techniczna na wykresach WIG20 i WIG wciąż pozostaje dobra. Zapoczątkowana przed tygodniem wzrostowa korekta, w dalszym ciągu może być rozbudowanym, trwającym kilka tygodni, odbiciem. Szczególnie, że obserwowana w ostatnich dniach duża dynamika wzrostów sprawia, że wątpliwe wydaje się jej gwałtowne zakończenie. Niemniej jednak nigdy takiego scenariusza nie można wykluczyć. Zwłaszcza, że właściwe wnioski na ten temat będzie można postawić dopiero po dzisiejszej sesji, gdy znana będzie reakcja GPW na wczorajszą przecenę na Wall Street.
Jeżeli popytowi uda się wyjść obronną ręką z tego swoistego testu na siłę rynku, to zakończenia całej korekcyjnej sekwencji, należy oczekiwać w okolicach 43 000 pkt. (WIG) i 2750 pkt. (WIG20).
Silne, przekraczające 2 proc., spadki indeksów WIG20 i WIG w dniu dzisiejszym, oznaczają natomiast powrót obaw o koniunkturę, a w konsekwencji powrót w okolice tegorocznych dołków. Jednak już ich pokonanie jest bardzo mało prawdopodobne.
Źródło: Marcin R. Kiepas, X-Trade Brokers DM S.A.
Komentarz dostarczył:
Dom Maklerski X-Trade Brokers
Dom Maklerski X-Trade Brokers
Giełda - Najnowsze wiadomości i komentarze
WIG20 bez paniki, DAX i CAC w lekkiej zadyszce. Azja reaguje na wahania Wall Street
2025-12-03 Komentarz giełdowy MyBank.plNa globalnych rynkach akcji środa upływa pod znakiem wyczekiwania – inwestorzy mają przed sobą kolejną porcję danych makro i sygnałów z banków centralnych, a jednocześnie próbują „przetrawić” ruchy z początku tygodnia. Na razie nigdzie nie widać klasycznej paniki, ale też trudno mówić o euforii. GPW, główne parkiety w Europie Zachodniej oraz Wall Street poruszają się w rytmie, który bardziej przypomina ostrożne ustawianie pozycji niż jednokierunkowy rajd.
GPW kontra NYSE: polskie indeksy rosną przed wynikami Nvidii
2025-11-19 Komentarz giełdowy MyBank.plŚrodowa sesja giełdowa upływa pod znakiem ostrożnego powrotu apetytu na ryzyko – zarówno w Warszawie, jak i w Nowym Jorku. Giełda od rana żyje jednym hasłem: „test dnia”, bo to właśnie dzisiejsze wyniki Nvidii oraz wieczorna publikacja minutek FOMC mają nadać ton rynkom akcji na najbliższe tygodnie. Inwestorzy na GPW i na NYSE poruszają się więc w otoczeniu podwyższonej niepewności, ale jednocześnie korzystają z faktu, że po kilku słabszych dniach na światowych parkietach widać pierwsze oznaki uspokojenia nastrojów.
Czekając na koniec shutdownu
2025-11-12 Komentarz giełdowy XTBDzisiejsze notowania na europejskich rynkach akcji wykazały się dużą siłą i kontynuowały wzrosty, które są efektem rosnącego optymizmu inwestorów względem sytuacji w Stanach Zjednoczonych. Główne indeksy, takie jak CAC 40, zyskują około 1,2 procent, IBEX 35 rośnie o 1,3 procent, DAX o 1,1 procent, a Euro Stoxx 50 o 1,2 procent. Takie wyniki wskazują na zdecydowany apetyt na ryzyko oraz nadzieję na szybkie zakończenie najdłuższego w historii federalnego shutdownu, który trwa już 43 dni.
GPW na fali – energetyka ciągnie indeksy, rekord w aktywach funduszy
2025-11-12 Komentarz giełdowy MyBank.plIndeksy GPW utrzymują się w okolicach lokalnych maksimów, a wzrosty napędzane są zarówno przez sektor energetyczny, jak i wybrane banki oraz spółki przemysłowe. WIG20 otwiera dzień powyżej 3 020 punktów, mWIG40 testuje granicę 8 130 punktów, a sWIG80 zbliża się do pułapu 29 900 punktów, co potwierdza wyraźny popyt na akcje średnich i małych spółek.
Jak polskie spółki reagują na geopolitykę – wojna, sankcje, kurs złotego
2025-10-08 Analizy MyBank.plKonflikt zbrojny w Ukrainie, który rozpoczął się 24 lutego 2022 roku, fundamentalnie zmienił krajobrozy geopolityczny Europy i wywołał bezprecedensową falę sankcji gospodarczych wobec Rosji. Polskie spółki giełdowe, będące integralną częścią globalnych łańcuchów dostaw i rynków kapitałowych, musiały szybko adaptować się do nowej rzeczywistości charakteryzującej się wysoką niepewnością, zmiennością kursów walut oraz radykalną przebudową modeli biznesowych.
TheBrainTrade: Twoja brama do mądrzejszego handlu w Polsce
2025-09-29 Artykuł sponsorowanyNa polskim rynku edukacyjnym coraz większą rolę odgrywa TheBrainTrade, marka skupiająca się na rozwijaniu praktycznych umiejętności finansowych. Jej programy są tworzone z myślą o osobach, które chcą lepiej zrozumieć mechanizmy rynku Forex i innych instrumentów inwestycyjnych. W centrum oferty znajduje się edukacja tradingowa, dzięki której początkujący oraz bardziej doświadczeni uczestnicy rynku mają dostęp do sprawdzonych metod analizy i podejmowania decyzji.
Dzień zero FED. Świat w oczekiwaniu na przełom
2025-09-17 Komentarz giełdowy XTBAktualna kondycja gospodarki USA wskazuje na wyraźne spowolnienie wzrostu, choć na razie nie ma jednoznacznych przesłanek, by mówić o recesji. W sierpniu 2025 roku przyrost nowych miejsc pracy wyniósł jedynie 22 tysiące, co było znacznie poniżej prognoz i świadczy o osłabieniu na rynku pracy. Ponadto, rewizje historycznych danych wykazały, że w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy liczba nowo utworzonych etatów była o 911 tys. mniejsza niż wcześniej szacowano.
Wall Street zaczyna sierpień pod presją: słaby NFP i taryfy ciągną w dół indeksy w USA i Europie
2025-08-01 Komentarz giełdowy Mybank.plPierwszy dzień sierpnia wywrócił rynki do góry nogami. Administracja USA uruchomiła nowe stawki celne, a niespodziewanie słaby raport z rynku pracy dolał do ognia paliwa, odwracając sentyment na głównych parkietach. Inwestorzy zaczęli wyceniać jednocześnie wyższe koszty w handlu międzynarodowym i niższą dynamikę zatrudnienia w Stanach – mieszankę, która historycznie szkodziła wycenom ryzykownych aktywów. Europejskie indeksy ruszyły z poślizgiem w dół, a gdy do gry weszła Nowa Zelandia i Azja, widać było narastającą ostrożność w sektorach najbardziej narażonych na taryfy. Kulminacja nastąpiła wraz z otwarciem Wall Street: NYSE rozpoczęła dzień w wyraźnej czerwieni, a próby odbicia gasły przy pierwszych większych zleceniach podażowych.
GPW, DAX i NYSE w trakcie gry: selektywne wzrosty, reszta czeka na sygnał
2025-07-30 Komentarz giełdowy MyBank.plRynki akcji po obu stronach Atlantyku pozostają dziś w ruchu, a inwestorzy koncentrują się na tym, co jeszcze może wydarzyć się przed dzwonkiem zamykającym handel. W Warszawie na GPW widać selektywny popyt i ostrożne zdejmowanie ofert sprzedaży na największych walorach, we Frankfurcie DAX porusza się w rytmie doniesień z przemysłu i konsumpcji, a na NYSE w centrum uwagi są publikacje kwartalne oraz komentarze zarządzających do drugiej połowy roku.
NY i Europa na rozdrożu: notowania bez euforii po 15% taryfie
2025-07-28 Komentarz giełdowy MyBank.plEuropa obudziła się dziś w poniedziałek, 28 lipca 2025 r., w rzeczywistości bez groźby natychmiastowej eskalacji wojny handlowej ze Stanami Zjednoczonymi — ale również bez euforii, jaka zwykle towarzyszy oddaleniu takiego ryzyka. Po niedzielnym porozumieniu Waszyngtonu z Brukselą kluczowe rynki akcji odbiły tylko na moment, a finalnie Stary Kontynent zakończył dzień słabszy.









