Spadki odnotowało aż 16 spółek z WIG20. Najwięcej tracił Bioton 5,97%, którego akcje były wyprzedawane, gdy oficjalnie zostało ogłoszone, iż nie uda się przejąć jednej z ukraińskich firm produkujących insulinę do czasu najbliższych wyborów.
Wyjątkiem było kupowane ostatnimi dniami PBG zyskujące 1,61% oraz Agora, której akcje również drożeją od 17 sierpnia po ogłoszeniu znacznie lepszych wyników finansowych od oczekiwanych. Prokom oraz PGNiG zamknęły się z symbolicznym wzrostem o 0,20%.
Pesymizm powrócił na wszystkie światowe parkiety. Dzień na minusie zamknęły wszystkie najważniejsze europejskie giełdy. Sesja amerykańska przyniosła spadek Dow Jones'a o 2,10% a indeksu S&P 500 o 2,40%.
Patrząc na zakończenie sesji azjatyckiej dzisiejszego dnia należy spodziewać się spodziewać dalszych spadków. Japoński Nikkei225 stracił 1,70%, Hang Seng 2,30%, australijski All Ord 1,40%.
Powrócił niepokój związany m.in z rynkiem kredytów w USA, a jak wiadomo giełda amerykańska ma silny wpływ na pozostałe. W piątek na warszawskim parkiecie pojawił się pozytywny sygnał w postaci formacji objęcia, która widoczna jest na wykresie jednodniowym. W poniedziałek jednak, WIG20 nie przebił ważnych oporów zlokalizowanych w rejonie 3650 pkt. Nastąpiło odbicie od tych poziomów co wywołało powrót do spadków.
Wsparcie stanowi poziom 3500 pkt a następny zlokalizowany następny zlokalizowany jest na 3400 pkt. Opór w dalszym ciągu stanowi rejon 3650 pkt.
Dzisiejszego dnia uwaga inwestorów będzie skoncentrowana na decyzji Rady Polityki Pieniężnej w sprawie stóp procentowych, oczekiwana jest podwyżka z 4,5% do 4,75%.