Kurs GBP/USD zareagował spadkiem z 1,9768 do dziennego minimum na 1,9750 na dane. Wątpliwe jest zdecydowane pogłębienie tego ruchu. Dane z rynku nieruchomości powinny bowiem mieć stosunkowo ograniczony wpływ na notowania GBP/USD, gdyż inwestorzy czekają bowiem na znacznie ważniejsze „figury”, jak decyzja Banku Anglii ws. stóp procentowych, czy popołudniowe wystąpienie szefa Fed Bena Bernanke.