Piszę teoretycznie, ponieważ obrót 500 mln zł wygenerowany został na dwóch spółkach : KGHM-u i PKO BP, które to spółki zachowywały się praktycznie najsłabiej z całego WIG20 i notowały spadki między 2 a 3%. Tak więc, wychodzi na to, że za tym dużym obrotem wcale nie musiał stać byk, który planował wykorzystać brak sesji w USA w dniu dzisiejszym do swoich celów. Niestety bykom udało się jedynie podprowadzić WIG20 w okolice poziomu oporu na wysokości 2560, jednak na jego pokonanie zabrakło sił. Tak więc byki, jeżeli myślą w ogóle o jakimś korekcyjnym odbiciu powinny się targnąć dziś na ten opór. Jeśli tego nie zrobią (a jest takie ryzyko) będzie to jasna przesłanka, że o korekcie w formie odbicia możemy na razie zapomnieć.

Co się tyczy natomiast sesji w USA, to wzrosty były raczej powodowane patriotyzmem i dzisiejszym Świętem Niepodległości, aniżeli danymi z rynku pracy, które wcale nie były takie dobre, jak się to wczoraj przedstawiało w komentarzach po ich publikacji i moim zdaniem, Amerykanie sobie przypomną o tym już w poniedziałek. DJIA został bowiem zatrzymany pod oporem na wysokości 11 300 pkt.