Zostały one zrewidowane do –1,2 proc. w relacji miesięcznej i -3,7 proc. w relacji rocznej, z odpowiednio –1 proc. i +2,5 proc. szacowanych przed miesiącem. Tym samym dzisiejsze dane należy zapisać na plus dla wspólnej waluty. Jednocześnie trzeba mieć świadomość ich stosunkowo niewielkiego znaczenia dla kształtowania się kursów walutowych.
Notowania EUR/USD podlegają dziś zdecydowanym wahaniom. O godzinie 11:07 para ta testowała poziom 1,5585 dolara, wobec dziennego minimum na 1,5536 i dziennego maksimum na 1,5601 dolara. Te, trzeba przyznać dość nerwowe ruchy EUR/USD w ostatnich trzech godzinach, mogą być pochodną sprzecznych oczekiwań odnośnie treści wieczornego komunikatu po posiedzeniu FOMC. Jakkolwiek rynek jest zgodny co do tego, że FOMC pozostawi stopy bez zmian (obecnie stopa funduszy federalnych kształtuje się na poziomie 2 proc.), to już w ocenie tego jak mocno „jastrzębi” będzie komunikat po posiedzeniu, wyraźnie się różni. Są zarówno głosy, które mówią, że FOMC zwróci zdecydowaną uwagę na inflację jako pierwszoplanowe zagrożenie, czym potwierdzi oczekiwania na agresywne podwyżki stóp procentowych pod koniec roku (z obecnych 2 proc. do 2,75 proc.). Jak również są głosy, że komunikat owszem będzie utrzymany w „jastrzębim tonie, ale co najwyżej będzie sugerował jedną podwyżkę kosztu pieniądza.
Decyzja FOMC zostanie opublikowana o godzinie 20:15. Wcześniej inwestorzy dowiedzą się jeszcze jak w maju kształtowały się zamówienia na dobra trwałego użytku (prognoza: bez zmian) oraz sprzedaż nowych domów (prognoza: -3 proc.) w USA.