Inwestorzy obawiają się, że kryzys na rynku kredytowym dalej będzie zbierał swe żniwo oraz że rekordowe ceny ropy negatywnie odbiją się na wynikach linii lotniczych.

Zdecydowane spadki na giełdach oraz sugerowane przez rynek terminowy podobne zachowanie Wall Street, którego nie neutralizuje spadek cen ropy, prowadzi do wzrostu awersji do ryzyka, a więc i do zamykania pozycji carry trade na jenie, powodując jego umocnienie. O godzinie 14:17 kurs USD/JPY testował poziom 104,75 jenów, wobec 105,49 w piątek pod koniec dnia. Sytuacja techniczna na wykresie tej pary sugeruje, że nie ma większych przeszkód, żeby notowania spadały dalej. Obecnie najbliższym wsparciem jest poziom 103,90 jenów. Barierę popytową tworzy tam 2,5-miesieczna linia trendu wzrostowego na wykresie godzinowym. O tym czy będzie ona jeszcze dziś testowana, może zdecydować zaplanowana na godzinę 16-tą, publikacja majowego indeksu ISM. Rynek prognozuje, że ten obrazujący kondycję amerykańskiego sektora produkcyjnego indeks, spadnie do 48 pkt. z 48,6 pkt. w kwietniu. Dane będą musiały być wyraźnie gorsze od prognoz, żeby sprowokować wyprzedaż dolara w relacji do głównych walut.