Zwraca jednak uwagę wzrost produkcji po wyeliminowaniu wahań o charakterze sezonowym (o 2,6% miesięcznie), potwierdzający, iż 4% spadek w marcu był spowodowany w dużej mierze czynnikami o charakterze jednorazowym. Dane wpisują się w scenariusz kontynuacji solidnego tempa ekspansji gospodarczej i dają Radzie pole manewru do działań ukierunkowanych na utrzymanie inflacji w ryzach.

Jednocześnie GUS podał dane o wynikach średnich i dużych firm niefinansowych w pierwszym kwartale bieżącego roku. Uwagę zwraca przede wszystkim wyraźny spadek dynamiki wyniku netto. W ujęciu rocznym dynamika obniżyła się z 26,2% w czwartym kwartale 2007 do zaledwie 7,4%. Jest to efekt spadających marż, w które uderza silny złoty i rosnące koszty pracy. Pocieszające jest natomiast utrzymanie się niezłej dynamiki przychodów – wyniosła ona 13,5% r/r wobec 14,8% r/r w poprzednim kwartale. Oznacza to, że firmy godzą się na przejściowy spadek marż, chcąc utrzymać tempo ekspansji.

Złoty w zasadzie nie reaguje na dane. Euro kosztuje 3 złote 39 groszy, zaś dolar niewiele ponad 2 złote 15 groszy.